Daniel Gueguen, europejski lobbysta i Europejczyk powiedział studentom Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, iż opanowanie strategii i techniki wywierania wpływu jest trudną, ale satysfakcjonującą sztuką.
 |
Daniel Gueguen |
 |
Małgorzata Molęda-Zdziech z SGH (z lewej), Daniel Gueguen i Emeline Millet z KSAP |
|
Znany i uznany lobbysta z Brukseli, Europejczyk Daniel Gueguen ponownie odwiedził Warszawę. Tym razem przyjął zaproszenie studentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, dla których 15 września br. wygłosił kilkugodzinną prelekcję o strategiach i technikach wywierania wpływu czyli o lobbingu w Unii Europejskiej.
Kto jak kto, ale Daniel Gueguen zna temat od podszewki. Jest prezesem CLAN Public Affairs i prezesem wykonawczym European Training Institute (ETI). Przez 13 lat był czynnym lobbystą. Jak przyznał podczas warszawskiego spotkania, działalność lobbingowa sensu stricte zajmuje mu dziś tylko maksimum 5 proc. czasu pracy. Obecnie jako praktyk z pasją zajmuje się edukacją lobbingową, podróżuje z wykładami, pisze książki o sztuce wywierania wpływu.
Kilkudziesięciu słuchaczy KSAP dowiedziało się od Daniela Gueguena o meandrach i specyfice unijnego lobbingu, jego narzędziach i metodach. Gość uświadomił obecnym co to jest lobbing uprzedzający, jak ważna jest kultura osobista, przejrzystość przekazywania informacji, umiejętność dochodzenia do konsensusu. Pokazał też, jak wygląda organizacja i zależność stosunków między organizacjami Unii Europejskiej a sektorem prywatnym, który ma szerokie interesy lobbingowe na forum europejskim.
Sporo miejsca gość poświęcił ewolucji mentalnej i organizacyjnej grup interesów i wskazał na powstawanie zorganizowanego społeczeństwa obywatelskiego jako ważnej grupy nacisku politycznego.
Na zakończenie przyznał, że zawód lobbysty jest trudny, ale bardzo interesujący, stresujący, ale i satysfakcjonujący zarazem, gdy uda się przeprowadzić skuteczny nacisk lobbingowy. Wyraził ubolewanie, że zawód lobbysty nie jest traktowany na równi z zawodem np. adwokata.
Damian A. Zaczek