Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

IMR ADVERTISING BY PR

Bluszcz receptą na kaszel
IMR advertising by PR tym razem przedstawiła dziennikarskiej braci syrop Hedelix oraz pastylki Regulax. Gościnnych progów użyczyła restauracja St. Antonio w Ogodzie Saskim. Gospodarzem spotkania był Tomasz Stockinger.
Drogowskaz witający gości przed St. Antonio
Dr Krzysztof Byśkiniewicz przekonał, że kaszel może być groźny i należy go leczyć
Dorota Domańska - pełnomocnik Krewel Meuselbach
Hedelix czy Regulax przyciągnął redaktorów do pierwszego rzędu?
Tomasz Stockinger trudził się, usiłując bawić rozmową Monikę Iskandar i Dorotę Domańską

Czy kaszel jest problemem równie banalnym jak katar, o którym mówi się, że leczony trwa tydzień, a nieleczony siedem dni? Przekonać się o tym można było w trakcie śniadania prasowego „Zdrowie w bluszczu”, które odbyło się 9.09.2009 r.

Może ostatni już w tym roku tak słoneczny i ciepły poranek powitał dziennikarzy spieszących do cenionej za niezawodny smak restauracji St Antonio w warszawskim Ogrodzie Saskim. Śniadanie prasowe od początku zapowiadało się kusząco – zapraszał dość tajemniczo producent syropu Hedelix i pastylek Regulax, niemiecka firma Krewel Meuselbach, obecna na polskim rynku farmaceutycznym od 16 lat, a gospodarzem spotkania miał być serialowy doktor Lubicz, czyli Tomasz Stockinger.

Całe spotkanie przygotowała warszawska agencja IMR advertising by PR, która odpowiada za PR produktowy zawierającego wyciąg z bluszczu syropu Hedelix i łagodnie regulujących trawienie pastylek Regulax.

Zebranych nadspodziewanie tłumnie (zważywszy na dość wczesną godzinę) dziennikarzy powitał Tomasz Stockinger. Firmę Krewel Meuselbach reprezentował zaś gość specjalny, pani Dorota Domańska, pełnomocnik firmy w Polsce. Drugim z zaproszonych gości był warszawski internista pulmonolog, doktor Krzysztof Byśkiniewicz.

Obaj lekarze, i ten z dyplomem, i ten z ekranu telewizyjnego natychmiast ustalili, że właściwie pracują w tej samej firmie – pierwszy w znanym warszawskim centrum medycznym, a drugi – w jego serialowym odpowiedniku, goszczącym od kilku lat ekipę filmową i noszącym łudząco podobną, nieznacznie tylko zmienioną nazwą.

Krótkie wprowadzenie w historię bluszczu było zadaniem Tomasza Stockingera – uczestnicy dowiedzieli się między innymi, że dawniej uważano go za roślinę zdolną złagodzić skutki upojenia alkoholowego i że tak naprawdę jest... silną trucizną. Dopiero opatentowany sposób pozyskiwania składników pozwala wykorzystać drogocenne właściwości bluszczu, odkrytego dla medycyny przez Hipokratesa i już w XVI wieku wykorzystywanego do łagodzenia objawów chorób układu oddechowego.

Doktor Byśkiniewicz, zgodnie z zapowiedzią, postraszył skutkami, jakie może nieść ze sobą lekceważenie objawów kaszlu. Nie szczędził również pikantnych szczegółów ze swojej lekarskiej praktyki. Były przerażające zdjęcia i opowieści o tym, czym grozi żucie, pożytecznej skądinąd, gumy bez cukru. Wyjaśnił też, dlaczego, mimo braku wskazań na ulotkach, przepisuje syrop Hedelix swoim małym pacjentom i przyszłym matkom.

Temat trawienia i pastylek Regulax przypadł w udziale panu Stockingerowi, on również – konsultując się z panią Dorotą Domańską – opowiedział o długiej i fascynującej historii firmy Krewel Meuselbach. Znowu okazało się, że gdzie diabeł nie może, tam babę pośle – firma rozkwitła po przejęciu sterów przez obecną właścicielkę, panią Inge Viefhues.

Po takim wykładzie uczestnicy nie mieli problemów z odpowiedzią na pytania ankiety, która znalazła się w materiałach prasowych. Wypełniano je nadzwyczaj skwapliwie, tym bardziej, że nagrody losował czarująco gospodarz poranka.

Jak zwykle nie zawiedli kucharze, uwijając się od rana w kuchni i przygotowując menu tematyczne. Skomponowano je tym razem na zielono (nawiązując do wiecznie zielonego bluszczu) i owocowo (pastylki Regulax składają się między innymi ze – znanych z tego, że ułatwiają trawienie – śliwek). Serwowano jajka na szpinaku oraz pyszne naleśniki i kuszące racuszki – pachnące owocowymi sosami.

Zabrakło tylko bluszczowego piwa, które, jak się okazuje, wypijemy jedynie, odwiedzając niektóre amerykańskie uniwersytety.

Jednym z patronów śniadania był miesięcznik „Bluszcz”, który informował o tym fakcie obszernie w swoim wrześniowym numerze.

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

IMR ADVERTISING BY PR
Bluszcz receptą na kaszel
IMR advertising by PR tym razem przedstawiła dziennikarskiej braci syrop Hedelix oraz pastylki Regulax. Gościnnych progów użyczyła restauracja St. Antonio w Ogodzie Saskim. Gospodarzem spotkania był Tomasz Stockinger. całość...
DANIEL GUEGUEN W KSAP-ie
Lobbing w europejskim stylu
Daniel Gueguen, europejski lobbysta i Europejczyk powiedział studentom Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, iż opanowanie strategii i techniki wywierania wpływu jest trudną, ale satysfakcjonującą sztuką. całość...
GRANICZNE ABSURDY
Dyskryminacja pieszych i rowerzystów
Polska z premedytacją przyzwala na dyskryminację osób, które chciałyby przekroczyć granicę z Ukrainą pieszo lub rowerem. Nawet nowe przejścia graniczne są projektowane bez uwzględnienia punktów odpraw pieszych i rowerzystów. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Atrakcyjni inaczej
Jesteśmy podatni na fasady, zewnętrzne pozory i konwenanse nakazujące udawać dobrze widziane intencje i zwyczaje oraz udawać, że wierzymy w to, co jest właśnie konwenansem albo elegancką oprawą dla fałszu - pisze Mirosław Karwat. całość...
LEKTURY DECYDENTA
"Przejrzeć Anglików"
Świetna lektura dla snobów: poznajemy Anglików i możemy pozować na niektóre (może te dobre?) cechy wyróżniające ten naród. Autorka śmieszy, obnaża, ale daje dobrą wiedzę o wyspiarzach - ich zaletach i przywarach. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1114752 Czytelnikiem.