Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

OD REDAKTORA

Warto być
Warto być obecnym w umysłach Europejczyków i decydentów oraz obywateli w świecie, warto lobbować. Rzecznictwo interesów to mądre dbanie o własne sprawy.
Damian A. Zaczek

DAMIAN A. ZACZEK

Ze swej natury sprawy lobbingowe toczą się niespiesznie. Tam, gdzie ścierają się wielkie i różnorodne interesy - nawet przewlekle. Nic dziwnego - gra zawsze idzie o wielką stawkę.

Mówi mi Marta Janicka, krakowska lobbystka w Brukseli, że polski lobbing o dobrą dla naszych producentów definicję wódki wałkuje się w Parlamencie Europejskim prawie półtora roku. Spór toczy się o surowce do produkcji tego specyficznego trunku: czy ma to być tylko żyto i ziemniaki czy dodatkowo wszelkie owoce i inne świństwa. Wszyscy gracze wykazują oznaki znużenia. Zwycięzcą okaże się więc najbardziej wytrzymały.

Wódka zjednoczyła Polaków wokół ważnej z ekonomicznego punktu widzenia sprawy. Z Martą Janicką współpracują nasi europosłowie oraz stowarzyszenie producentów alkoholi z Warszawy. Z doskoku dołączają się również przedstawiciele polskich władz. Chociaż europoseł Bogusław Sonik chciałby widzieć większą aktywność rządu z Warszawy na arenie europejskiej, osobliwie w stolicach unijnych, a nie tylko w Brukseli. Ale jest już za późno, przynajmniej jeśli chodzi o wódkę. Dodajmy, że krakus Sonik gustuje w wódce dobrze zmrożonej (jeden kieliszek) do śledzika. My, warszawiacy, wypijamy dwie dobrze zmrożone do dwóch śledzików. Ale to dygresja.

Inny lobbysta brukselski, ale już nie znad Wisły, Rogier Chorus, mówi czym - w rozumieniu lobbingowym - różni się cegła od zastawy stołowej. Można by pomyśleć: ale nuda. A jednak nie. Warto przeczytać całą rozmowę z Chorusem, gdyż traktuje o meandrach unijnego lobbingu, chwali naszych producentów materiałów ogniotrwałych, gani tych od ceramiki budowlanej, porównuje style lobbingu w starej Europie i w Polsce.

Zostańmy jeszcze chwilę w Brukseli. Komisja Europejska zamierza ucywilizować lobbing. Pisząc o tym Agnieszka Cianciara z Kolegium Europejskiego w Natolinie stawia jedno zasadnicze pytanie: czy instytucjonalizacja może ucywilizować lobbing? To teoria. Autorka stawia jeszcze 11 pytań pomocniczych, na które trzeba będzie znaleźć odpowiedzi. Gdy je znajdziemy, będziemy mogli z ulgą skonstatować: teraz lobbing jest przejrzysty. Jednak, żeby zagadnienie jeszcze bardziej skomplikować pojawia się tradycyjne pytanie: unijny lobbing a sprawa polska.

Wróciwszy myślami i oczami do Warszawy spotykamy na DECYDENTOWYCH łamach Ingo Schustera, niemieckiego stażystę, który w naszym Sejmie przypatruje się polskim praktykom lobbingowym. Gość zza zachodniej granicy mówi po polsku, a więc słyszy i widzi więcej niż inny bezjęzykowy cudzoziemiec. A jak nas widzi, tak nas opisuje. I porównuje ze swoimi ziomkami. Dziwi się, ale jest życzliwy.

Na dzisiejszych kolumnach mamy jeszcze jednego gościa. Przyjechał z nieodległego Londynu. To Adam Zamoyski - historyk i publicysta. Nie przybył do nas (a właściwie - do siebie), żeby lobbować, ale patrzeć, słuchać, porównywać i mówić. Myślicie, że walczy o utracone przez rodzinę majątki? Nie, nie lubi walić głową w mur. Spogląda w przyszłość i inwestuje w ziemię i mieszkania.

A co mówi? Ano mówi, że pisze po angielsku książki historyczne o Polakach i Polsce. W każdej z nich - czy jest to biografia Paderewskiego czy historia lotnictwa polskiego, nasze interesy zawsze próbuje wplatać w dzieje Europy i świata. Uważa bowiem, że od wieków Polacy zawsze stali na uboczu wydarzeń pozapolskich i nie są kojarzeni w szerszych międzynarodowych kontekstach historycznych i politycznych. Tak jest i dzisiaj, stąd powtórzmy za klasykiem: historia uczy, że jeszcze nikogo (Polaka) niczego nie nauczyła.

O tym, co powyżej, ale w znacznie szerszych wersjach można dowiedzieć się z bieżącego numeru DECYDENTA. Jest też znacznie więcej ważnych polskich informacji wplecionych w kontekst światowy.

Konkluzja brzmi tak: warto być obecnym w umysłach Europejczyków i decydentów oraz obywateli w świecie, warto lobbować. Rzecznictwo interesów to mądre dbanie o własne sprawy. To mozolne wychodzenie z zaścianka.

Żeby wiedzieć, co w lobbingu piszczy, należy czytać powołany do tego periodyk. A jeśli ktoś ma coś mądrego do powiedzenia, to niech się czuje zaproszony. Telefon do redakcji w stopce.

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

OD REDAKTORA
Warto być
Warto być obecnym w umysłach Europejczyków i decydentów oraz obywateli w świecie, warto lobbować. Rzecznictwo interesów to mądre dbanie o własne sprawy. całość...
RELACJE PUBLICZNE
Bez twarzy
Rządzić można tylko wtedy, kiedy przeciągnie się na swoją stronę wszystkich niezdecydowanych, bo to oni stanowią przeważającą większość w społeczeństwie. całość...
BEZPIECZEŃSTWO
Wojna polsko-polska
Złe oznakowania dróg, wadliwe rozwiązania inżynieryjne, nielogicznie zastosowane ograniczenia szybkości, to wszystko podnosi poziom agresji. Czasami wręcz przyjmuje się przepisy, utrudniające życie kierowcom. całość...
ESPERANTO
Język przyszłości
120-letnia praktyka używania esperanto wykazała, że idea języka w pełni międzynarodowego jest bliska milionom ludzi. I tylko oni mogą zdecydować czy warto ułatwić sobie kontakty przez powszechne wprowadzenie wspólnego języka. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Uwdzięcznienie
Wdzięk może być naturalny i autentyczny i wtedy wrażenie jest równie silne jak pozytywne. Ale zdarza się też dysonans między nienaturalnym, przesadnym i natrętnym wdzięczeniem się a zakłopotaniem lub niesmakiem odbiorcy. całość...
BIBLIOTEKA D & DM
Machiavelli w Brukseli
Lobbing wzmacnia demokrację w Unii Europejskiej. Jest też czynnikiem wspomagającym zarządzanie europejskimi sprawami publicznymi. To kompendium wiedzy o meandrach unijnego procesu decyzyjnego. całość...
DECYZJE I ETYKA
Caux Round Table Polska
Imperatyw praktyczny Kanta: Postępuj tak, byś człowieczeństwa tak w swej osobie jako też w osobie każdego innego używał zawsze jako celu, nigdy tylko jako środka. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1114752 Czytelnikiem.