|
|
NA ZLECENIE REXONY
Raport o stanie higieny Polek
Nadeszła wiosna, zbliża się słoneczne lato. To czas, kiedy bezwzględna prawda wychodzi na jaw. Z łatwością można wówczas rozpoznać kobietę, która nie stosuje antyperspirantu. Tramwaj, autobus, poczekalnia - nieprzyjemny zapach jest wszędzie. Nie bój się powiedzieć swojej koleżance lub innej bliskiej Ci osobie, żeby zadbała o siebie i swoją higienę – powiemy Ci jak to zrobić! Z badań przeprowadzonych dla marki Rexona wynika bowiem, że co piąta kobieta nie używa antyperspirantu.
 |
Jedna z form reklamy Rexony |
 |
Dr Dorota Bystrzanowska |
 |
Dr Konrad Maj |
|
Każdy z nas się poci. Nadmiar potu wiąże się z przykrym zapachem nie tylko dla nas samych, ale także dla otoczenia. „Sam pot nie ma zapachu. Niewłaściwa higiena ciała powoduje ze łój, pot i naskórek stają się pożywką dla bakterii. Nieprzyjemna woń towarzysząca poceniu się to wynik rozkładania potu przez bakterie bytujące na naszej skórze” – mówi specjalista dermatolog dr Dorota Bystrzanowska. „W takiej sytuacji wystarcza zazwyczaj utrzymanie właściwej higieny ciała, w tym codziennie mycie się oraz stosowanie dezodorantów lub antyperspirantów” – dodaje.
Co w sytuacji, kiedy dostateczna higiena nie jest zachowana? Przejażdżka autobusem albo tramwajem, oczekiwanie w kolejce albo seans w kinie obok kogoś, kto zapomniał o antyperspirancie może stać się istnym horrorem. Drażniące i uciążliwe skutki braku higieny to nasze wspólne zmartwienie. Wszyscy powinniśmy namawiać naszych bliskich do stosowania specjalnych kosmetyków niwelujących przykre zapachy.
Pot to ludzka i naturalna sprawa, a nie temat tabu!
RAPORT O STANIE HIGIENY POLEK
Na zlecenie marki Rexona został opracowany raport dotyczący zwyczajów higienicznych Polek. Wyniki sondażu dają interesujący obraz naszego społeczeństwa.
Mniej niż połowa pytanych Polek pod hasłem higiena osobista rozumie mycie się, codzienne mycie się lub codzienną toaletę. Zaledwie 20% respondentek uważa, że jest nią dbanie o siebie i swój wygląd. Niestety także niewiele kobiet kojarzy kwestię higieny bezpośrednio ze zdrowiem – zaledwie 2% kobiet wskazało na regularne badania a tylko 1% na zdrowy tryb życia oraz ćwiczenia i gimnastykę.
Co ciekawe, Polki znają teorię – gdyż 92% z nich uważa, że higiena osobista jest podstawą zdrowia człowieka, 88% twierdzi, że czysty i schludny wygląd wzmacnia ich poczucie wartości. Większość badanych zgadza się z tym, że higiena osobista jest jednym z podstawowych czynników decydujących o sukcesie w kontaktach społecznych.
Warto zauważyć, że aż 87% respondentek uważa, że brak higieny może powodować rozwijanie się wielu chorób i zarazków. Jest to tym bardziej interesujące, że mniej niż 10% Polek wskazało spontanicznie na powiązanie higieny z dbałością o zdrowie.
Niestety nie lepiej wygląda kwestia dotycząca stosowania dezodorantów. Co piąta Polka używa ich rzadziej niż raz dziennie. Jako główny powód używania produktów respondentki podają przyjemny zapach po jego zastosowaniu – 36 %, nieco mniej – 33% używa produktu, aby zapobiec poceniu się.
Badania wykazały, że stosowanie dezodorantu ma duży wpływ na samopoczucie kobiet, większość Polek uważa, że jego zastosowanie wpływa pozytywnie na ich samoocenę i sprawia, że czują się pewniejsze siebie. W tym świetle zadziwiające mogą wydawać się informacje dotyczące odczucia dyskomfortu z powodu niezastosowania dezodorantu. Ponad 60% Polek nie wskazało na odczucie dyskomfortu, kiedy jest bardzo ciepło, a ciało jest narażone na zwiększone pocenie się. Przeważająca większość, bo prawie 70% badanych nie uznało, że mogłoby odczuć dyskomfort, w momencie, kiedy poczują od siebie przykry zapach.
POWIEDZ „NIE” PRZYKRYM ZAPACHOM!
Troska o bliską Ci osobę to podstawa udanych relacji i wyraz prawdziwej bliskości. Jednak temat pocenia w dalszym ciągu pozostaje tematem tabu. Jak podkreśla dr Konrad Maj ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej: „w naszej kulturze panuje przekonanie, że zapach to coś bardzo osobistego, należy do sfery intymnej, chcemy więc w jego kwestii wykazać się tolerancją”. W związku z tym bardzo rzadko podejmujemy próbę przeprowadzenia z drugą osobą szczerej, otwartej rozmowy. „Po prostu nie wiemy jak o tym rozmawiać, tak aby nie urazić drugiej osoby, obawiamy się zerwania relacji, jakiegoś odwetu czy posądzenia o wtrącanie się w czyjeś życie. Dlatego zazwyczaj rezygnujemy z udzielania takich informacji zwrotnych, warto jednak pamiętać, że spokojna, asertywna komunikacja zwykle poprawia relacje” – dodaje psycholog.
Jeśli jest taka potrzeba, nie bój się powiedzieć wprost swojej przyjaciółce, koleżance ze szkoły czy studiów, że powinna zadbać o siebie. Przypomnij jej o stosowaniu antyperspirantów. Być może nie wie, że jej towarzystwo jest dla innych męczące. Zrób jej przysługę, pomóż też sobie i uwolnijcie się raz na zawsze od tego problemu!
Jeśli nie masz pomysłu jak to powiedzieć nie trać czasu i skorzystaj z profesjonalnych porad na specjalnej stronie internetowej „JakJejToPowiedziec.pl”.
Patronem akcji jest zaufana i dobrze znane polskim konsumentkom marka Rexona. Z portfolio marki m.in. antyperspiranty Oxygen, Aloe Vera, Biorythm i Cotton to kosmetyki gwarantujące niezawodną ochronę i uczucie świeżości przez cały dzień. Idealne dla każdej kobiety, niezawodne w każdej sytuacji, w której liczy się świeżość i komfort.
***
Więcej informacji:
Barbara Sołtysińska Małgorzata Pietrucha
Ciszewski Public Relations Ciszewski Public Relations
tel. kom.: 662 11 06 01 tel. kom.: 662 25 86 94
e-mail: bsoltysinska@publicrelations.pl e-mail: mpietrucha@publicrelations.pl
Wszystko o pocie
Dr DOROTA BYSTRZANOWSKA
Fizjologicznie człowiek wydziela przez gruczoły potowe około pół litra potu dziennie. Wyróżniamy gruczoły ekranowe - rozmieszczone na całej skórze i apokrynowe - związane z mieszkami włosowymi, występujące w okolicy pach, pachwin, narządów płciowych, odbytu, brodawek sutkowych i powiek. Gruczoły ekrynowe odgrywają rolę w regulacji cieplnej a apokrykrynowe nie biorą udziału w termoregulacji a ich czynność rozpoczyna się dopiero w okresie pokwitania. Wydzielanie potu przez te gruczoły jest zależne od bodźców hormonalnych i emocjonalnych.
Pot jest roztworem soli, zawierającym niewielkie ilości mocznika, kwasu mlekowego, węglowodanów i tłuszczy. Jego skład zależy także od spożywanych pokarmów, warunków klimatycznych, czynników hormonalnych oraz schorzeń.
Wbrew powszechnej opinii sam pot nie ma zapachu. Niewłaściwa higiena ciała powoduje ze łój, pot i naskórek stają się pożywką dla bakterii. Nieprzyjemna woń towarzysząca poceniu się to wyłącznie wynik rozkładania potu przez bakterie bytujące na naszej skórze. Wpływ na zapach ma także dieta, np. jedzenie cebuli.
Kiedy pocimy się bardziej?
· w warunkach podwyższonej temperatury otoczenia,
· stresu,
· wysiłku fizycznego
· choroby
Nadmierne pocenie to także jeden z objawów dojrzewania. Gdy „szaleje” burza hormonalna, u wielu młodych ludzi zwiększa się wrażliwość układu nerwowego (autonomicznego) odpowiedzialnego za wydzielanie potu. Podobnie w okresie menopauzy dochodzi do tzw. „uderzeń gorąca” z towarzyszącym nadmiernym poceniem. Po menopauzie i u ludzi starszych ilość wydzielanego potu maleje, a skóra staje sie sucha i łuszcząca.
Aby zapobiec powstawaniu nieprzyjemnego zapachu potu u większości ludzi wystarczy utrzymanie właściwej higieny ciała, w tym codziennie umycie całego ciała oraz stosowanie dezodorantów lub antyprespirantów.
lek. med. Dorota Bystrzanowska – specjalista dermatolog, wieloletni asystent Kliniki Dermatologicznej w Warszawie, praktyka w prywatnym gabinecie lekarskim High-Med.
Relacje interpersonalne a zapach ciała
Dr KONRAD MAJ
Jak pokazał raport TNS OBOP prawie wszystkim kobietom zdarzyła się kiedyś sytuacja przebywania w obecności kogoś kto brzydko pachnie. Respondentki szczególnie często doświadczają brzydkiego zapachu w środkach komunikacji, latem, w pracy, w szkole lub na uczelni. Wydaje się więc, że z jednej strony jest to ważny społecznie problem, ale z drugiej – w zasadzie o tym się nie mówi. Dlaczego tak jest?
Nerwy węchu prowadzą do części mózgu, które odpowiadają za nasze emocje, pamięć czy seksualność, dlatego właśnie zapach wywołuje emocje, wspomnienia, skojarzenia lub pożądanie. Działa on często jak bodziec podprogowy – nie zdajemy sobie sprawy, że to właśnie zmysł powonienia w wielu przypadkach decyduje o tym, z kim będziemy współpracować czy z kim wejdziemy w relację. Ludzie na ogół wiedzą jak ważne jest wywieranie pierwszego wrażenia, ale często nie przywiązują wagi do odpowiedniego zapachu. Dzieje się tak dlatego, że żyjemy w kulturze audiowizualnej i zapominamy o tym, że natura wyposażyła nas w nos, nie po to abyśmy mieli na czym umieścić okulary. Idąc np. na rozmowę kwalifikacyjną ludzie zwykle bardzo troszczą się o swój wygląd, ale niestety nawet piękny garnitur i perfumy nie pomogą, jeśli pot będzie wyczuwalny. Zapach zwykle dociera do nas jako pierwszy. Podczas spotkań biznesowych jest on ważnym, szybkim sygnałem o statusie społecznym, motywacji, kontroli emocjonalnej, określonych wartościach i stylu autoprezentacji partnera w rozmowie. Nad unoszącą się wonią trudno zapanować i choć np. komisja rekrutacyjna tego nie powie (czasami sama sobie tego nie uświadamia) – na pewno ma ona znaczenie dla jej decyzji.
Skoro jednak woń ma tak duże wagę w relacjach interpersonalnych to dlaczego ludzie nie komunikują sobie informacji na temat brzydkich zapachów?
Problem w tym, że bliskie otoczenie (jak również „właściciel” zapachu) szybko się do niego przyzwyczaja (w psychologii używa się tu pojęcia habituacja – czyli spadek reakcji na określone bodźce). Nawet jeśli coś poczujemy to często, szczególnie znajdując się w większym towarzystwie mamy problem, aby poprawnie zidentyfikować „źródło”. Znalezienie przyczyny też zwykle nie skutkuje reakcją – w naszej kulturze panuje przekonanie, że zapach to coś bardzo osobistego, należy do sfery intymnej, chcemy więc w jego kwestii wykazać się tolerancją. Jeśli jednak przełamiemy swój opór przed niepisaną normą, zakazującą zwracania komuś uwagi odnośnie jego zapachu, to napotykamy na problem pod tytułem „jak to powiedzieć?”.
Po prostu nie wiemy jak o tym rozmawiać, tak aby nie urazić drugiej osoby, obawiamy się zerwania relacji, jakiegoś odwetu czy posądzenia o wtrącanie się w czyjeś życie. Dlatego zazwyczaj rezygnujemy z udzielania takich informacji zwrotnych, zwłaszcza wtedy, gdy niezbyt często mamy kontakt z osobą, której zapach nam nie odpowiada. Niestety niemówienie o problemie skutkuje często niechęcią do podtrzymywania relacji. Oczywiście porozmawianie, np. o poceniu się koleżanki, która zajmuje sąsiednie biurko, również może się tak skończyć, jednak w takiej sytuacji istnieje równolegle szansa na dalszy dobry kontakt.
Wiele zależy od tego w jaki sposób poruszy się temat odbioru czyjegoś zapachu. O czym warto pamiętać? Przede wszystkim musi być na taką rozmowę odpowiedni moment, musi mieć ona charakter ściśle prywatny. Warto zapewnić rozmówce o dobrych intencjach, chęci podtrzymywania znajomości, sympatii. Nadawca powinien uprzedzić, że jest mu dość niezręcznie o tym mówić, ale, że preferuje otwartą komunikację, zwłaszcza w kontakcie z osobami bliskimi. Ważne jest wyrażenie zrozumienia dla sytuacji rozmówcy – np. poprzez powiedzenie „zdaje sobie sprawę z tego, że własnego zapachu się nie odczuwa, ja z kolei mam wyczulony węch”, albo „wiem, że ostatnio dużo pracujesz i bardzo się stresujesz”. Pamiętajmy, aby przy tym nie generalizować (np. poprzez używanie słów „zawsze”, „nigdy”) oraz nie stosować mocnych określeń typu „smród”, „odór”. Spokojna, asertywna komunikacja wprost, choć trudna, zwykle poprawia relacje. Z kolei takie „tabu zapachowe” może skończyć się wzajemną antypatią a nawet agresją, co gorsze jedna ze stron nie będzie znała przyczyny tej niechęci. Jednocześnie krąg jej znajomych stopniowo zacznie się kurczyć. Warto więc zaryzykować i spróbować jej to powiedzieć.
dr Konrad Maj – psycholog społeczny i trener, wykłada w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Oprócz zajęć dydaktycznych w SWPS prowadzi rozmaite szkolenia łączące teoretyczną i praktyczną stronę psychologii społecznej. Ponadto współpracuje z Centrum Kształcenia Praktycznego SWPS. Jest częstym komentatorem w mediach ogólnopolskich.
|
|
|
|
|
 |
|

Bardzo jęczliwy utwór Boba Dylana
Romance in Durango Oto jest, dla przypomnienia
W zakładce Linki pod numerem 10.
|
|
|
 |
|
Komentarze, felietony, eventy |
SZTUKA MANIPULACJI
Korzystnie ustawiony kontrast
Nikt nie zauważyłby moich walorów, albo nie uznałby ich za coś nadzwyczajnego, gdyby nie tło, statyści podkreślający swoją nieokreślonością lub skromnością moją przewagę - pisze Mirosław Karwat. całość...
|
BIBLIOTEKA DECYDENTA
Kompendium wiedzy o lobbingu
Pięcioro autorów - teoretyków i praktyków lobbingu dzieli się swoimi doświadczeniami z uprawiania sztuki skutecznego wywierania wpływu. Publikacja dostępna jest w Business Centre Club. całość...
|
IMR ADVERTISING BY PR
Padma Basic - esencja Tybetu
Zasady medycyny tybetańskiej są jasne i proste. Do utrzymania równowagi w zdrowiu fizycznym i psychicznym wystarczy konsekwencja. Taki przekaz niósł lunch prasowy „Padma Basic – esencja Tybetu”, wydany przez IMR advertising by PR. całość...
|
IMR ADVERTISING BY PR
Zdrowe stopy poniosą
Wśród koszulek noszonych niegdyś przez celebrytów (np. „Nie płakałem po papieżu”) nie znalazła się chyba żadna z napisem: „Pocą mi się stopy”. A również takie wyznanie byłoby ujawnieniem wstydliwych dla większości z nas faktów. całość...
|
GRUPA TRAINING&CONSULTING
Szkolenie rozwojowe
Grupa training&consulting realizuje program szkoleń rozwojowych dla pracowników P4 właściciela sieci komórkowej Play. całość...
|
SPRZEDAM PILNIE!!!
Zabytkowy sejf
Sejf przedwojenny, produkcji szwajcarskiej, pomalowany na kolor złoty farbą Hammerite, dodatkowy sejf wewnętrzny zamykany na klucz. Cena: 4.500 zł. Zdjęcia. całość...
|
|
 |
 |
|
|
|