|
|
| Home
»
Archiwum
»
nr 63, kwiecień-maj 2005
|
 |
Online edition
|
nr 63, kwiecień-maj 2005 |
|
 |
Moje miasto
Stolica to moje miasto, chociaż niektórzy uważają mnie za przybysza z Trójmiasta. Urodziłem się, wychowałem i studiowałem w Warszawie. Później na kilka lat wyjechałem do Sopotu. Jestem żoliborzaninem (ale nie ukrywam związków z Wybrzeżem) i to jest dzielnica, do której jestem najbardziej przywiązany. Ponadto, bardzo lubię okolice Placu Piłsudskiego. Lubiłem ówczesny Plac Zwycięstwa - był dlugo niezabudowany, a ja lubię przestrzenie. Warszawę da się lubić za bojowość, odwagę, za to, że jest miastem bardzo otwartym. W Warszawie denerwują mnie korki i chaos architektoniczny. Zdaję sobie sprawę, że zabudowa to są zaszłości 45 lat komunizmu - mówi Lech Kaczyński, prezydent Warszawy. całość...
|
LOBBING PKP W UNII EUROPEJSKIEJ
Tworzenie prawa
W Brukseli interesują nas wszystkie sprawy związane z transportem, przygotowuję prezentacje biznesowe, sprawozdania, spotykam się z eurodeputowanymi, przede wszystkim z komisji transportu w Parlamencie Europejskim. Codzienna praca to również monitorowanie prac legislacyjnych w instytucjach unijnych, opracowywanie w grupach roboczych stanowisk, prezentacja argumentów i rozwiązań, poszukiwanie informacji, utrzymywanie kontaktów z instytucjami i organizacjami międzynarodowymi, reprezentacja i promocja Grupy PKP w Brukseli, monitorowanie działań innych przewoźników, zawiązywanie inicjatyw i wiele, wiele innych spraw - mówi Tomasz Lachowicz. całość...
|
WARSZAWSKIE ŁAZIENKI
Miejsce zaklęte
Jestem z Łazienkami związany od czasów przedwojennych, od wieku dziecięcego, kiedy to jako zuch biegałem po parku. Po wojnie przychodziłem tutaj jako wagarowicz i całowałem się z dziewczynami na ławkach. Już wówczas doszedłem do wniosku, że w tym miejscu muszę osiąść. I tak się stało – jestem dyrektorem Łazienek i mieszkam w Łazienkach. Siedzę tu już ponad 45 lat. Miałem i mam dalekosiężne plany, i stopniowo. Los mi sprzyja i wiele zamierzeń zrealizowałem. Nie należę do żądnej grupy politycznej, ani do żadnych towarzystw wzajemnej adoracji. Czyli jestem wielkim samotnikiem wśród tłumów - mówi prof. Marek Kwiatkowski. całość...
|
PROFESJONALNI LOBBYŚCI
Rejestracja i obowiązki
Na podstawie wydanego potwierdzenia o dokonaniu wpisu osoba wpisana do rejestru otrzymuje identyfikator różniący się kształtem i kolorem od pozostałych, dający prawo wstępu na teren Sejmu i Senatu, z datą ważności 12 miesięcy od dnia jej wydania. Osoby wymienione w rejestrze w kontaktach z przedstawicielami Sejmu i Senatu obowiązane są przedstawiać w sposób jawny posłom, senatorom, ich pracownikom oraz urzędnikom Sejmu i Senatu podmioty jakie reprezentują i zakres tematyczny, w którym będą prowadzone ich działania lobbingowe.
całość...
|
|
|
|
|
|
|
Komentarze, felietony, eventy |
DECYZJE I ETYKA
Słowa i czyny
Słowa muszą być prawdziwe, bo to w nich głoszone są zdania prawdziwe lub fałszywe. To na ich podstawie kształtują się przekonania, a te powodują, że podejmujemy czyny - przypomina profesor Wojciech Gasparski. całość...
|
BIBLIOTEKA DECYDENTA
Oswajanie lobbingu
Metafora gry pozwala na podkreślenie faktu, że w lobbingu obowiązują reguły i zasady, których przestrzeganie wpływa na wiarygodność, a nawet może decydować o skuteczności i wygranej. całość...
|
SZTUKA MANIPULACJI
Obietnice
Cała sztuka polega na tym, żeby potrzebujący poczuł się dowartościowany, podniesiony na duchu i żeby uznał, że ma sojusznika, a jednak by nie powstało jakieś krępujące zobowiązanie - pisze Mirosław Karwat. całość...
|
|
|
|
|