Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

PUNKTY WIDZENIA

Nakaz wyborczej czujności
Rząd koalicji AWS-UW obwiniam za próby jakobińskiego realizowania reform polegające na bardzo szkodliwym radykalizmie - mówi Janusz Dobrosz.
{ADDONS}

Z JANUSZEM DOBROSZEM

posłem PSL, byłym sędzią Trybunału Stanu

rozmawia Jan Forowicz

Zwróciłbym uwagę na to, że podczas obecnej kadencji Sejmu doszło do największego rozminięcia deklaracji programowych premiera z faktycznym sposobem sterowania przez rząd życiem państwa. Dopuścił do tego premier o zadziwiająco - jak na polskie warunki - długim stażu. Wydarzenia toczyły się czasem niczym w schizofrenicznym śnie. Rządzący nami ludzie prawicy potrafili w tym samym czasie głosić tak sprzeczne poglądy jak “samorząd najlepiej wie jak wydawać pieniądze” i że “z Brukseli bardziej celowo będzie się nimi dysponować”. Miotano się od ściany do ściany. Prawicowe elity z rządzeniem nie dały sobie rady - podkreśla poseł Dobrosz.

Trudno mówić o pełnym odtworzeniu się w Polsce pełnowartościowych elit prawicowych po półwieczu niszczenia prawicy w PRL i wyjątkowo perfidnego wyszydzania w latach ostatnich.
Ale nawet ci ludzie, którym tylko wygodne było deklarować prawicowość, mogli swoje funkcje rządowe wykonywać lepiej. Wystarczyło słuchać też głosu PSL i całej opozycji. Zamiast tego zajmowano się “wyautowywaniem niewygodnych”. Z uporem godnym lepszej sprawy ale - jak nietrudno było przewidzieć - bezskutecznie, usiłowali PSL wtłoczyć do szufladki pod nazwą “partia chłopska”. Wykpiwano rozsądnych ekspertów. Niewygodnych nazywano oszołomami. Jeśli ktoś nie klepał formułek zgodnie z dyktandem “Gazety Wyborczej”, nazywany był mało inteligentnym albo nienowoczesnym. Nieposzanowanie prostych zasad rzetelnego wypracowywania decyzji doprowadziło do zmarnowania wielu sił i osłabienia państwa. Obawiam się, że nie przysporzyło to nam też uznania wśród partnerów zagranicznych.
Rząd koalicji AWS-UW obwiniam za próby jakobińskiego realizowania reform polegające na bardzo szkodliwym radykalizmie. Mówię o osławionych czterech reformach Buzka-Balcerowicza. Obwiniam też część koalicji za bolszewicką mentalność godną bierutowskiego ministra finansów Hilarego Minca. Cechowała się ona myśleniem w kategor
iach: jeśli mam komuś dać, to komuś innemu muszę zabrać. Otóż nie jest to prawda. Można dać jednemu tworząc warunki by wszyscy inni zyskali. Można umożliwić rolnikowi uzyskanie godnego wynagrodzenia jego trudu, a zarazem dać szansę zwiększenia obrotów handlowych temu, u kogo rolnik wyda zarobione pieniądze.
Krytykę władzy wykonawczej sprawowanej przez AWS-UW można by ciągnąć w nieskończoność. Wspomnę więc tylko jeszcze o niewybaczalnym zmarnowaniu przez ten rząd rynku wschodniego. O fatalnym funkcjonowaniu urzędników odpowiedzialnych za procesy prywatyzacji. Dodajmy jeszcze gorliwe przyczynianie się przez administrację ministerialną do pogłębiania bezrobocia. Choć to niekoniecznie mój problem polityczny, jako zwykły obywatel generalnie zarzucałbym jednak AW
S przyzwolenie na to, żeby przez trzy lata UW wodziła ją na pasku. Że folgowano liberałom głoszącym: “wysprzedajmy maksimum majątku narodowego”, “mniej państwa!”, “bezwarunkowo implantujmy genialne normy Unii Europejskiej w polskie przepisy”, itd.

A może parlament nie spełniał dostatecznie silnej funkcji kontrolnej nad powołanym przez siebie rządem?
Spełniałby te funkcję, gdyby z braku odpowiedniej refleksji w ławach większości parlamentarnej uważniej wsłuchiwano się chociaż w opinie opozycji. W tamtej części sali brakowało jednak krytycznego myślenia. Często było ono tłumione wprowadzaniem dyscypliny głosowania. Paru liderów ugrupowań koalicyjnych uwierzyło w zgubną filozofię skuteczności sterowania biegiem wydarzeń przez niewidoczne gremia. Dam przykład. W fazie prezentowania Sejmowi wspomnianych czterech reform, zabierając głos w debacie posłowie PSL sugerowali poddanie niektórych najważniejszych koncepcji pod referendum. Chcieliśmy przełamać zmowę milczenia na temat spodziewanych zagrożeń czy złych skutków wielu zmian. Wystraszono się proponowanego przez PSL głosowania ludowego. Czego boją się te elity, które tak chętnie kiedy indziej rozprawiają o demokracji?
Inny przykład to nasze zachowanie wobec wydarzeń na Bałkanach. Nader gorliwie, bez rozeznania istoty zdarzeń, pobiegliśmy pomagać Zachodowi w pacyfikacji konfliktu serbsko-albańskiego. W imię rzekomego humanitaryzmu ujęliśmy się za stroną, która najwyraźniej ani myśli o pokojowym rozwiązywaniu problemów. Były warunki do zbadania i przemyślenia istoty
konfliktu. Polacy nieźle znają specyfikę jugosłowiańską. Republika Czeska i Węgry, dwa kraje przyjęte do NATO w tym samym czasie co my, powstrzymały się od czynnego udziału. PSL odpowiednio wcześnie przestrzegało rząd przed śmiesznym, jak czas wykazał, folgowaniem natowskiej nadgorliwości. Chcemy być poważnymi członami struktury NATO. Uważamy, że zamiast pokrzykiwania, pozorowania aktywności, powinniśmy budować siłę sojuszu ułatwiając innym członkom NATO rozpoznawanie konfliktów, doskonaląc sprawność naszego żołnierza i szczodrze doposażając polską armię.
Za rządów premiera Buzka niezbyt roztropnie zaczęto się też zachwycać globalizmem. Media próbowały skompromitować krytyków tej koncepcji raz opisując ich jako anarchistów, innym razem lewaków itd. Dobrze, że w tym za daleko nie poszły. Sygnały napływające z całego świata wskazują, iż globalizm uznawany jest za groźne zwyrodnienie koncepcji rozwoju ludzkości. Już kształtuje się nowe zjawisko polityczne, światowy ruch antyglobalizmu.

Jaki byłby plan pozytywnych posunięć?
W rządzeniu wszędzie stosować pragmatyzm. Odideologizować ekonomię. Znieść wredną, szeptaną cenzurę. Dopuszczać do głosu nawet najbardziej krytycznie nastawionych fachowców.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Dzień Decydenta
Ludzie głosują z licznych powodów, nie tylko w imię własnych subiektywnie rozumianych interesów, ale także po to, by spełnić obywatelski obowiązek, w imię uznawanej ideologii - pisze Wojciech Gasparski. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Podstępne pytania
Na czym polega podstępność niby-pytań? Na tym, że wprowadzamy w błąd samym statusem wypowiedzi, która formalnie jest pytaniem, ale pytaniem zwodniczym, a nie zwykłym zasięgnięciem informacji. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Lobbing ambasadora
Lobbing ambasadora Grigorescu przyczynił się do tego, że w Madrycie, w lipcu 1997 roku, Rumunia (i Słowenia) znalazły się w drugiej grupie kandydatów, mających największe szanse na przyjęcie do NATO po akcesie Polski, Czech i Węgier. całość...
ALTERNATYWY
Odsłona pierwsza
Kapitalizm w rozumieniu wielu rodaków miał być panaceum na wszystko. Na kapitalizm patrzyliśmy niczym na serial „Dynastia” lub sagę rodu Carringtonów - pisze Marek J. Zalewski. całość...
ROK TRZECI
Szanowni Państwo,
proszę przeczytać poniższy krótki list, który jest okolicznościowym spojrzeniem na skromny jubileusz DECYDENTA - Damian A. Zaczek. całość...
POŻEGNANIE
Andrzej Urbańczyk nie żyje
Podczas zagranicznych wakacji utonął w morzu Andrzej Urbańczyk, dziennikarz i polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wspomina go Michał Tober. całość...
PLATFORMA OBYWATELSKA
Polska globalna
Proces globalizacji gospodarki przynosi korzyści tym, którzy aktywnie w nim uczestniczą. Większość państw uznała, że korzyści płynące z otwarcia się na świat są większe niż zagrożenia i zawarły one porozumienie o swobodzie handlu. całość...
FINANSE
Koło się zamyka
Do przeprowadzenia reformy finansów publicznych potrzeba dużo silnej woli i determinacji, oznacza ona bowiem wiele decyzji niepopularnych. Jednak jest ona niezbędna i dlatego należy zawrzeć porozumienie ponad podziałami. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Najtrudniejsza kadencja
Wstąpienie Polski do Unii uczynione zostało problemem ideologicznym bez mówienia o interesach. Stało się tak prawdopodobnie właśnie dlatego, że w Polsce jest to temat wysoce kontrowersyjny - mówi Zbigniew Romaszewski. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Nakaz wyborczej czujności
Rząd koalicji AWS-UW obwiniam za próby jakobińskiego realizowania reform polegające na bardzo szkodliwym radykalizmie - mówi Janusz Dobrosz. całość...
AKCJA WYBORCZA SOLIDARNOŚĆ
PR-owskie seppuku
Analitycy, którzy zawsze mają w zanadrzu teorie na każde dwugroszowe wahnięcie kursu złotówki, teraz nie potrafią wyjaśnić dlaczego żaden z liczących się ośrodków ekonomicznych nie przewidział nadejścia kryzysu. całość...
RZETELNA KOALICJA
Prawo dla uczciwych
Zmorą wielu polskich firm są niesolidni klienci, którzy z wyłudzania uczynili sposób na życie. Polskie prawo, w szczególności ustawa o ochronie danych osobowych, utrudnia jednak obronę przed nimi. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1114752 Czytelnikiem.