Zmorą wielu polskich firm są niesolidni klienci, którzy z wyłudzania uczynili sposób na życie. Polskie prawo, w szczególności ustawa o ochronie danych osobowych, utrudnia jednak obronę przed nimi.
{ADDONS}
KRZYSZTOF BIAŁOWOLSKI
Związek Polskiego Przemysłu, Handlu i Finansów
W ostatnich tygodniach, w związku z nowelizacją Ustawy o ochronie danych osobowych (UODO), na łamach polskich gazet odbywa się dyskusja na temat zakresu ochrony tych danych. Zapisy UODO oraz częsta nadinterpretacja jej przepisów uniemożliwiają przedsiębiorcom dochodzenie swoich praw i godzą w rzetelność obrotu gospodarczego.
W dyskusji nad nowelizacją wypowiadali się zarówno generalny inspektor ochrony danych osobowych jak i rzecznik praw obywatelskich. Swoje zdanie w tej sprawie wyraża również Koalicja na Rzecz Rzetelności Obrotu Gospodarczego oraz eksperci prawni i przedsiębiorcy.
Rozwój ekonomiczny państwa jest funkcją przedsiębiorczości jego obywateli oraz odpowiednich przepisów prawnych, które umożliwiają działalność gospodarczą. Tymczasem często blokuje się ów rozwój poprzez wprowadzanie irracjonalnych ograniczeń, które sprzyjają popełnianiu nadużyć. Dynamiczny rozwój sprzedaży towarów i usług - zwłaszcza dla osób fizycznych - jest w dużej mierze uzależnion
y od kredytowania klienta poprzez różne promocje, subsydiowanie towarów, sprzedaż ratalną itp.
Niestety, w tej dziedzinie dochodzi do wielu wyłudzeń i niesolidności płatniczych, które wpisały się już na trwałe w krajobraz polskiego obrotu gospodarczego.
Zm
orą wielu polskich firm są niesolidni klienci, którzy z wyłudzania uczynili sposób na życie. Polskie prawo, w szczególności ustawa o ochronie danych osobowych, utrudnia jednak obronę przed nimi. Opinię tę potwierdzają eksperci ekonomiczni i prawnicy. Według Andrzeja Arendarskiego, prezesa Krajowej Izby Gospodarczej “Firma, która została oszukana, nie ma prawa uprzedzić innej o nieuczciwym konsumencie, ponieważ jego dane są chronione przez UODO. Brzmi to paradoksalnie, ale nadmierna restrykcyjność ustawy stwarza dla oszustów naprawdę sprzyjające warunki do popełniania przestępstw. Mogą oni migrować z jednej branży (czy regionu) do innej i wyłudzać towary lub usługi od kolejnych podmiotów”.
Postulowana reforma ustawy o ochronie danych osobowych wprowadzająca możliwość weryfikacji kredytowej klienta nie oznacza wcale, iż prywatność obywateli przestanie być chroniona. Chodzi jedynie o ukrócenie nieuczciwego procederu, który odbywa się w świetle prawa.
“Konieczność ochrony danych osobowych jest oczywista i znajduje się całkowicie poza sporem. Inną natomiast kwestią są niektóre konkretne przepisy UODO oraz praktyka ich stosowania. Zasada ochrony danych osobowych nie może oznaczać absolutnego prawa do poufności tych danych w odniesieniu do osób fizycznych i prawnych, wobec których zainteresowany ma określone prawem zobowiązania, wynikające np. z umów cywilno-prawnych. Takie rozumienie ochrony danych osobowych jest błędne i może praktycznie uniemożliwić realizację zawartej umowy przez obstrukcję jednej ze stron, która ma w tym korzyść” – mówi dr Jan Majchrowski, adiunkt na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, były podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Ze zdaniem tym zgadza się również mecenas Arwid Mednis z kancelarii prawniczej Wierzbowski&Szubielska współpracującej z PricewaterhouseCoopers: “Praktyka funkcjonowania UODO pokazuje, iż stała się ona w wielu przypadkach parawanem dla oszustów i naciągaczy narażających obrót gospodarczy na poważne straty. Nie chodzi tu już o straty pojedynczych firm, ale o powszechne zjawisko nieuczciwości w sektorze gospodarczym”.
Powstała w lutym br. Koalicja na Rzecz Rzetelności Obrotu Gospodarczego działa w kierunku stworzenia regulacji prawnych służących zmniejszeniu skali procederu wyłudzeń i oszustw na rynku.
W ramach dotychczasowych działań Koalicji udało się zjednoczyć kluczowe polskie organizacje gospodarcze, takie jak Związek Polskiego Przemysłu, Handlu i Finansów, Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych oraz Konfederację Przedsiębiorstw Finansowych we wspólnych wysiłkach na rzecz poprawienia rzetelności obrotu gospodarczego w Polsce. Jednocześnie Koalicja podjęła rozmowy z najważniejszymi polskimi instytucjami finansowymi.
Na spotkaniu w Związku Banków Polskich przedstawiciele kredytodawców różnych branż zapowiedzieli podjęcie akcji w celu ograniczenia działalności oszustów i naciągaczy. Postulaty Koalicji zyskują poparcie parlamentarzystów oraz wszystkich tych, którym zależy na prawidłowym rozwoju gospodarczym państwa. Najważniejszym celem działań jest jednak uświadomienie faktu, iż ukrócenie działalności oszustów i naciągaczy powinno być celem nas wszystkich.