Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

SZTUKA MANIPULACJI

Szpagat
Jak się zachowa krętacz postawiony w obliczu kolizji norm, wymagań, oczekiwań i własnych powinności; zmuszony zająć jakieś stanowisko? Musi odpowiedzieć na wiele kłopotliwych pytań.
Mirosław Karwat

MIROSŁAW KARWAT

Metoda pytyjska to metoda manipulacji, która wymaga nielada subtelności. Istnieją jednak również mniej finezyjne (co nie znaczy, że zawsze mniej skuteczne) jej odpowiedniki. Odkryjemy je w postawach pospolitych krętaczy, politycznych cwaniaków lub bardzo ważnych i nadętych osobistości obdarzonych autorytetem jak balon (wielki, bo nadmuchany). Tacy ludzie bardzo chętnie powołują się na nobliwą, arystotelesowską regułę złotego środka.

Czym jest ów sławetny złoty środek? Jest to wypośrodkowane rozwiązanie jakiegoś problemu budzącego kontrowersje. Rozwiązanie wyważone, unikające skrajności, jednostronności i stronniczości, kompromisowe, a więc sprawiedliwe.

Idea złotego środka odnoszona jest zresztą nie tylko do zachowań w obliczu konfliktów międzyludzkich i społecznych, ale również w obliczu trudnych wyborów – tzn. dylematów decyzyjnych, rozterek sumienia, konfliktów moralnych czy konfliktów identyfikacji, jakie przeżywają ludzie występujący w sprzecznych rolach. Cnotą człowieka uczciwego i rozważnego ma być umiar, poszukiwanie optymalnej proporcji (niczego w nadmiarze, ale i bez uderzającego niedoboru).

Oczywiście, tą regułą można znakomicie manipulować, np. szukając równowagi lub średniej nie tyle między wilkiem a zającem, ile – ku wygodzie – między wilkiem a lisem lub między słoniem a mrówką. Jacyśmy sprawiedliwi, jacy bezstronni – a średnią zawyżamy sobie dzięki odniesieniu do słonia.

Tendencja do “wypośrodkowania” odnosi się do kilku spraw: do wiedzy, do ocen, do podejmowanej decyzji (postanowienia o postępowaniu poprzedzonego wyborem) i w ogóle do stałej zasady (taktyki) postępowania z innymi.

W odniesieniu do wyobrażeń o rzeczywistości, przekonań, twierdzeń oznacza to klasyczną próbę godzenia wody z ogniem. Efektem jest nie tyle woda ognista (ta miałaby jakiś smak), ile jakiś roztwór nieokreślony. Trywialną formą tego nastawienia jest wyznawanie i praktykowanie zasady “prawda leży pośrodku”. Efektem takiego bilansowego podejścia lub próby wykrętu, że tezy sprzeczne wzajemnie się uzupełniają i dopełniają obrazu całości, bywają rozmaite dziwolągi. Zatem, jeśli X twierdzi, że pada deszcz, zaś Y, że przeciwnie, świeci słońce, mędrzec ściśle wyważony powie, że pada słoneczny deszcz. Jeśli X powie, że jest sucho, zaś Y, że jest mokro, to wyrocznia orzeknie, że panuje umiarkowana wilgotność, lub, że to się bilansuje (suchość jest współmierna do mokrości). Mętniak sprytniejszy oczywiście nie będzie się bawił w taki “świński remis”, ale spróbuje wymknąć się poza płaszczyznę sporu. Jak to zrobi? Oto – powiada odkrywczo i z namaszczeniem – toczy się spór, czy jest mokro, czy sucho. Spór jest bardzo poważny, ba, zasadniczy (tu następuje wywód o jego kluczowym i przełomowym znaczeniu, o odpowiedzialności, jaką biorą na siebie ci, którzy dokonają wyboru stanowiska). Argumenty wysuwane przez każdą ze stron skłaniają do zadumy i przemyśleń, utrudniają zaś to wzbudzone wątpliwości, rozterki i obawy przed pochopnością sądów (w rzeczy samej, mętniak woli długo ważyć, wyczekując wskazań “meteorologicznych” – w którą stronę powieje wiatr silniejszy). W każdej z opcji tkwi ziarno prawdy. Nad tą rozpiętością i przeciwstawnością poglądów trzeba by poważnie się zastanowić. Ale jest w tym kłopocie i błogosławieństwo. Z tego owocnego starcia przeciwstawnych hipotez i równocennych punktów widzenia zapewne wykluje się nowa jakość. Jaki to będzie pogląd? Nowatorski i adekwatny.

A jak się zachowa krętacz postawiony w obliczu kolizji norm, wymagań, oczekiwań i własnych powinności; zmuszony zająć jakieś stanowisko? Musi odpowiedzieć na wiele kłopotliwych pytań. Komu przyznajesz rację? Po czyjej stronie się opowiadasz? Kogo poprzesz? Co uznajesz za lepsze? Nacisk zwaśnionych stron, z których każda upewnia się “Czyś ty z nami, czy z nimi przeciw nam?”, jest dość krępujący. Ale sprawa nie jest beznadziejna. Mętniak staje okrakiem na barykadzie. Jest za, a nawet przeciw. Dla każdego ma coś miłego.

To zachowanie może wydać się głupie, jak z serii dowcipów o blondynce. Blondynka wraca z pracy z brunetką i szatynką. Brunetka mówi: “Teraz ja skręcam, w lewo”. Szatynka na to: “A ja w prawo”. Blondynka nie widzi problemu: “Idę z wami”. Jednak ten, kto tak zachowa się w życiu politycznym, niekoniecznie jest głupkowaty, raczej cwany. I miewa nienajgorsze wyniki.

Co nam to przypomina? Figurę znaną z techniki gimnastycznej i baletowej, a popularnie nazywaną szpagatem. Szpagat oznacza dosłownie siad rozkroczny. Jest to pozycja dość niewygodna, i oczywiście nie każdy może sobie pozwolić na podobne rozdwojenie bez ryzyka rozpołowienia. Jednak to, co fizycznie jest trudne do wykonania, znakomicie udaje się w komunikacji symbolicznej, w grze na dwie strony, zwłaszcza prowadzonej z myślą o rozegraniu obydwu tych stron dla własnej korzyści.

Może to służyć bezpiecznej próbie uniku. Przykładem niech będzie niezapomniany Piszczyk w kłopotach, wznoszący na przemian okrzyki “Wodzu, prowadź na Kowno!” oraz “Żydzi na Madagaskar”. Co prawda, jemu to nie pomogło, i tak oberwał za swój nienordycki nos.

Ale też może to być cwana taktyka niebezinteresownego gracza. Węża, który sączy, cedzi, niczego nie powie wyraźnie, ale wypowie się dostatecznie sugestywnie, aby każdy sądził, że usłyszał to, co chciał usłyszeć, aby wszyscy byli zadowoleni i aby wszyscy – za jego “bezstronną” zachętą – działali wzajemnie na swoją szkodę, a na jego korzyść.

I Bogu świeczkę, i diabłu ogarek. Korzyść jest nawet nie podwójna, ale potrójna lub poczwórna. Obaj obdarowani winni się zrewanżować, obaj – aby przeważyć – będą zabiegać o jego względy, przez co wzrośnie jego pozycja przetargowa; a przy tym, podwójnie obstawiając, od początku jest podwójnie ogrzany.

Mirosław Karwat,
autor
książki “O perfidii”

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Bliżej świata
Czy my jesteśmy bliżej świata? Co czynić należy byśmy rzeczywiście byli integralną częścią świata, Europy? - pyta prof. Wojciech Gasparski. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Szpagat
Jak się zachowa krętacz postawiony w obliczu kolizji norm, wymagań, oczekiwań i własnych powinności; zmuszony zająć jakieś stanowisko? Musi odpowiedzieć na wiele kłopotliwych pytań. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
O czym Clintonowi nie mówiłem...
Zygmunt Broniarek opowiada o rozmowie w Warszawie z prezydentem Billem Clintonem i o pewnym spotkaniu w Ameryce z polskim inżynierem Edwardem Mazurem, dyrektorem agencji lobbingowej zajmującej się UFO. całość...
PUNKT WIDZENIA - SEJM
Uzdrawianie jawnością
Redaktor Jan Forowicz pyta posła SLD Stanisława Janasa o sprawy związane z polską obronnością, modernizacją Wojska Polskiego, ale też o degradację branży zbrojeniowej. całość...
PUNKT WIDZENIA - SENAT
Samoloty nie pomogą
Redaktor Jan Forowicz pyta senatora Adama Glapińskiego z ZChN czy zakup samolotu wielozadaniowego wzmocni przemysł obronny i jaki byłby pomysł na zapewnienie trwałego bezpieczeństwa państwa? całość...
KASY OSZCZĘDNOŚCIOWO-BUDOWLANE
Umiejętność liczenia
Jeśli kasy oszczędnościowo-budowlane otrzymałyby licencje bankowe w 2002 r., mogłyby przypuszczalnie rozpocząć działalność od 2003 r. Pierwsze wypłaty premii nastąpiłyby więc dopiero w 2004 r. całość...
VRATISLAVIA CANTANS
Festiwal absolutnie wyjątkowy
Nie może to być muzyka o tematyce miłosnej czy erotycznej. Natomiast oratoryjna – oczywiście tak. W kościołach katolickich prezentujemy muzykę o tematyce biblijnej, w synagogach muzykę typowo żydowską. całość...
PLATFORMA OBYWATELSKA
Polska ludzi wykształconych
Nawyki, w tym skłonność do uczenia się, kształtują się szczególnie intensywnie w wieku od 3 do 6 lat. Dzieci z rodzin o niskich aspiracjach edukacyjnych rozpoczynając szkołę w wieku 7 lat są opóźnione w stosunku do pozostałych. całość...
POLSKIE RADIO
Szukanie UKF
Malejąca liczba słuchaczy Jedynki ze względu na nadawanie na falach długich oznacza w konsekwencji dotkliwe, liczone w setkach tysięcy, a nawet milionach słuchaczy ograniczenie audytorium całego Polskiego Radia. całość...
GLOBALIZACJA
Państwo narodowe a demokracja
Najogólniej rzecz ujmując, panuje dość powszechna zgoda co do tego, że globalizacja jako spectrum praktyk społecznych i ekonomicznych wprowadza do naszego świata zupełnie nową jakość - pisze Marek Kwiek. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1114752 Czytelnikiem.