Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

PUNKTY WIDZENIA

Przeciw lobbingowi
Sposób i kryteria doboru ekspertów to odrębne zagadnienie, ale jawność działania lobbystów może akurat ułatwić sprawdzenie czy na przykład nie doszło do konfliktu interesów - mówi poseł Marek Zagórski.
{ADDONS}

MAREK ZAGÓRSKI

 

poseł SKL,

komisja nadzwyczajna

do rozpatrzenia

projektu ustawy

o działalności lobbingowej

 

            Damian A. Zaczek: Panie pośle, dlaczego ustawowe uregulowanie lobbingu jest potrzebne?

            MAREK ZAGÓRSKI: Lobbing należy uregulować – to pewne. Ale czy ustawą – tu już jest trochę wątpliwości. Wszystko zależy od zakresu, w jakim chcemy lobbing uregulować. Gdyby rzecz dotyczyła tylko parlamentu, to w zasadzie powinno wystarczyć zmodyfikowanie regulaminu Sejmu i Senatu. Natomiast, jeśli chcemy wykroczyć poza teren parlamentu, to ustawa będzie niezbędna, gdyż ustanowi pewne normy postępowania. Można sobie co prawda wyobrazić, iż każdy urząd centralny, wojewódzki, samorządowy ustala własne normy i zasady, ale nie będą one jednolite czyli nie będą powszechnie obowiązujące.

         Czy w ustawie powinien być zapis o obowiązkowej rejestracji lobbystów?

         Tak, ale z zastrzeżeniami. Rejestracja lobbystów nie może być obwarowana wyłącznie restrykcjami – muszą oni mieć też jasno określone przywileje, wynikające z uprawiania tego zawodu. Lobbysta musi wiedzieć, jakie ma prawa i obowiązki. Ustawa sprowadzona wyłącznie do restrykcji nie będzie funkcjonować. Aby regulacja prawna w tym zakresie była skuteczna, musi zawierać pewien katalog obostrzeń, rygorów oraz – dla równowagi – prawa, przywileje dla tych, którzy zechcą się poddać rygorom, wynikającym z ustawy.  Załóżmy, że przewaga restrykcji w ustawie zniechęci „nieoficjalnych” lobbystów do rejestracji, to i tak będą wykonywali swoją pracę lobbystyczną, nie obawiając się żadnych konsekwencji. Natomiast do rejestracji zostaną niejako zobligowani lobbyści już znani, gdyż nie będzie im wypadało pracować „na czarno”. Ta pierwsza grupa będzie znacznie bardziej liczna. A tym samym będziemy mieli ustawę, która niczego nie ureguluje.

         A jak będzie można odróżnić lobbystę od eksperta?

         Lobbyści powinni mieć zapisane w ustawie, że, na przykład, mają prawo wstępu na posiedzenia komisji, mają prawo składania wniosków, mają prawo dostępu do dokumentów (np. za opłatą). Jednak ich zdanie, ich opinia zawsze będzie rozumiana jako wyraz reprezentacji konkretnych interesów. W tym przypadku lobbysta sam interesuje się terminami posiedzeń komisji i stanem prac nad ustawami. Natomiast eksperci powinni być zapraszani do zabrania głosu przez komisje i ich rolą powinno być wypowiedzenie się, zgodnie z ich wiedzą, jakie rozwiązania będą najlepsze dla obywateli i dla państwa. Role lobbystów i ekspertów powinny być jasno i ściśle rozdzielone. Lobbyści nie mogą występować w roli niezależnych ekspertów. Oczywiście, sposób i kryteria doboru ekspertów to odrębne zagadnienie, ale jawność działania lobbystów może akurat ułatwić sprawdzenie czy na przykład nie doszło do konfliktu interesów.

         Które zapisy w projekcie ustawy lobbingowej są dobre, a które złe?

         Tu jest pewien kłopot. Ewidentnie korzystny jest sam fakt pojawienia się takiego projektu. Jednak niewiele z poszczególnych zapisów nadaje się do pozostawienia w ustawie. W moim przekonaniu, ta ustawa była pisana przeciw lobbingowi. Tak naprawdę miała być lekarstwem, środkiem uspokajającym na źle społecznie postrzegane zjawisko o nazwie lobbing, które tak naprawdę - w potocznym odczuciu - powinno nazywać się korupcją. Powstał więc projekt ustawy, mającej lobbing ograniczyć. Taki jest niestety duch tej ustawy. Największą trudnością będzie ustalenie, w jakim zakresie chcemy uregulować lobbing. Powstaną też kwestie szczegółowe, np. jak potraktować stowarzyszenia? W zasadzie zgadzam się z tym, co powiedział Ludwik Dorn, że tę ustawę przyjdzie nam napisać na nowo.

         W Gruzji i na Litwie parlamenty przyjęły ustawy lobbingowe. Czy są w nich jakieś wzory dla nas?

         Rzeczywiście, tam takie ustawy obowiązują, ale nie wiemy czy i jak funkcjonują. W ustawie litewskiej dobrze opisany jest proces rejestracji lobbystów, ale brak jest jakichś szczególnych uprawnień dla lobbystów. Ustawa gruzińska zawiera z kolei dość dobrze ujęty katalog przywilejów lobbystów, ale zasady rejestracji są w moim przekonaniu potraktowane niezbyt precyzyjnie. Pogodzenie tych dwóch kwestii: uprawnień lobbystów i kontroli procesu lobbingowego będzie jednym z najpoważniejszych problemów w trakcie prac nad ustawą.

         Dziękuję za rozmowę.

           

 

ALPA w płynie i żelu
łagodzi
różne bóle
 
decydentów.

Oprócz egzystencjalnych.

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Czy etyka jest rodzaju żeńskiego?
Płeć kulturowa to coś więcej niż tylko przekonanie, że kobietom i mężczyznom przysługują „z natury rzeczy” jakieś cechy, role i ograniczenia - pisze profesor Wojciech Gasparski. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Pochwała jako wyrzut
Kiedy ktoś ma do nas jakąś pretensję, to zmusza nas co najmniej do przemyślenia, czy aby postępujemy słusznie, czy go nie zawiedliśmy, czy jesteśmy godni zaufania - pisze Mirosław Karwat. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Przeciw lobbingowi
Sposób i kryteria doboru ekspertów to odrębne zagadnienie, ale jawność działania lobbystów może akurat ułatwić sprawdzenie czy na przykład nie doszło do konfliktu interesów - mówi poseł Marek Zagórski. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Niemądre rozbicie
Zamierzam tworzyć partię Centrum w sposób racjonalny. Najpierw określiliśmy ramy ideowe. Od początku tego roku byłem w 13 województwach i wszędzie tam zostali powołani pełnomocnicy partii Centrum - mówi senator Zbigniew Religa. całość...
BRANŻA KOSMETYCZNA
Dezodoranty dla bogaczy
Ogólnie można powiedzieć, że tym większa siła lobbingu, im większy kapitał za nim stoi. Ale nie wolno zapominać o sile zdrowych argumentów - mówi Grażyna Paturalska. całość...
BRANŻA KOSMETYCZNA
Podatek akcyzowy
Kiedy akcyza zostanie, to szara strefa wzrośnie, czyli spadną wpływy z VAT-u, a one są znacznie wyższe niż z akcyzy. Złotówka akcyzy generuje ok. 2,50 zł VAT-u. Spadną wpływy z podatku CIT, PIT, wpływy do ZUS - mówi Henryk Orfinger. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Syndrom U-boota
W gospodarce miernikiem pozytywnej oceny warunków do prowadzenia działalności jest wzrost poziomu inwestycji, świadczący o zaufaniu w dłuższej perspektywie przedsiębiorców do władzy i jej poczynań - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Ale heca
Mocarzem może zostać nawet ten, który mocarzem nie jest, ale potrafi przekonywać, wyjaśniać, nakreślać, integrować, konsolidować itp., itd. i na dodatek być elastycznym - pisze Andrzej Will. całość...
DYPLOMACJA
Niecierpliwy pesymista
Przebywałem niedawno w Gdańsku. Grupa bystrych, dalekowzrocznych kapitalistów brytyjskich zdecydowała się tam zbudować nowy terminal kontenerowy - mówi Charles Crawford, ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce. całość...
ZAPROSZENIA
DECYDENT patronował
DECYDENT był zapraszany do patronatów medialnych i na liczne imprezy. Oto wdarzenia, które redakcja wspierała swoim autorytetm. całość...
RECENZJA
Uczta zgniłych jabłek
Recenzja książki "Korupcja i rządy" napisana przez studentkę Martę Kowalską. Poniżej druga recenzja tej samej publikacji. całość...
RECENZJA
"Korupcja i rządy"
A to recenzja książki Susan Rose-Ackerman napisana przez Rafała Jaźwińskiego, również studenta, ale szkoły w Pułtusku. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1062192 Czytelnikiem.