Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

DECYZJE W POLITYCE

Kto trzyma władzę?
Należy zaznaczyć, że grupy interesu działają w szerszym kontekście społecznym w porównaniu do organów władzy państwowej czy samorządowej. Dlatego też organizacje interesów starannie opracowują swoje strategie działania oparte na analizie kosztów i spodziewanych korzyści. Dopasowują także swoją ideologię do konkretnych działań, których celem jest uzyskanie możliwie największego wpływu na politykę władzy. Z kolei wpływ na kształtowanie polityki zależy od relacji władzy w społeczeństwie i działań podejmowanych przez organizacje interesu.
{ADDONS}

ADAM GWIAZDA

W miarę rozbudowy instytucji demokratycznych i zbliżania się ośrodków podejmowania decyzji do mieszkańców, zaobserwować można także pogłębianie się deficytu demokracji. W takiej sytuacji rośnie znaczenie różnych grup interesu, które próbują oddziaływać na rząd i władze samorządowe w celu podjęcia określonych decyzji, zgodnych z żądaniami czy interesami danej grupy społecznej.

Faktem jest, że dla wielu ludzi państwo, a tym bardziej struktury ponadpaństwowe jak np. Komisja Europejska, stało się zbyt abstrakcyjnym i odległym pojęciem. W coraz bardziej powszechnym odczuciu instytucje państwowe, samorządowe i tym bardziej wspólnotowe niezbyt dobrze służą jako efektywne narzędzie w rozwiązywaniu problemów gospodarczych i społecznych. W ramach całej UE pojawił się ogromny dystans pomiędzy społeczeństwami krajów członkowskich a instytucjami wspólnotowymi. Ponadto brak przejrzystości i jawności w procesach podejmowania decyzji zmusiły główne instytucje do podjęcia tzw. dialogu społecznego, czyli stworzenia różnych form współpracy z reprezentacjami poszczególnych grup interesu, organizacji producenckich czy stowarzyszeń i organizacji społecznych.

Podobne procesy zaobserwować można na szczeblu państwa narodowego, regionu, województwa czy gminy. Także w ramach państwa narodowego czy regionu mamy do czynienia ze swoistym redivivusem korporatywizmu. Jego korzenie sięgają średniowiecza, kiedy korporacje zawodowe czy handlowe kontrolowały aktywność swych członków, niejednokrotnie dysponując przywilejem wyłączności na prowadzenie działalności gospodarczej czy handlowej w danym mieście czy regionie. Z kolei na początku XX wieku korporacje zawodowe miały umożliwić wykształcenie się pomiędzy ludźmi więzi emocjonalnych nowego typu, a korporatywizm miał być ideałem społecznym spełniającym funkcje integracyjną, mobilizacyjną czy dyscyplinującą.

Natomiast we współczesnym znaczeniu korporatywizm jest ściśle związany z pozaparlametarnym układem stosunków politycznych czyli mechanizmem rozstrzygania kwestii industrialnych wynikłych na tle pojawiających się konfliktów socjalnych i ekonomicznych. Innymi słowy korporatywizm to coś więcej niż tylko system artykułowania interesów. Jest to raczej zinstytucjonalizowany system służący tworzeniu kierunków polityki państwa, w ramach którego wielkie organizacje interesu kooperują ze sobą oraz z państwem, nie tylko w procesie artykułowania interesów, lecz również w procesie wprowadzania ich w życie.

Można więc powiedzieć, że korporatywizm oznacza w praktyce "nowy" proces decyzyjny, w którym biorą udział różne grupy interesu (związki zawodowe, organizacje pracodawców, stowarzyszenia i organizacje lokalne, na rzecz ochrony środowiska naturalnego), które reprezentują ekonomiczne i społeczne oczekiwania poszczególnych grup społecznych, w tym szczególnie społeczności lokalnych. Najczęściej grupy interesu mają wysoce zhierarchizowaną strukturę. Przypomina ona kształtem piramidę, której wierzchołek tworzą organizacje kadrowe i kontrolujące działalność mas członkowskich.

W niektórych państwach, np. Austrii i Szwecji, proces decyzyjny jest bardzo scentralizowany i w różnego rodzaju negocjacjach dotyczących kwestii prawnych, cenowych, zasiłków, polityki dochodowej uczestniczą najwyższe władze z danej grupy (organizacji) interesu. W tego rodzaju "przetargach" zachowują one dużą autonomię organizacyjną, a w procesie dystrybucji dóbr politycznych stosowana jest zasada proporcjonalności. Następuje zatarcie tradycyjnych linii podziału pomiędzy kwestiami prywatnymi oraz publicznymi, ale nie między władzą prywatną a publiczną. Organizacje interesu stają się częścią struktury administracji publicznej i wykonują szereg uprawnień delegowanych im przez państwo. Z kolei w Irlandii, Niemczech, Belgii, Danii, Finlandii i Holandii istnieje korporatywizm "umiarkowany".

Powiązanie grup interesu z państwem nie ma wielopłaszczyznowego charakteru. Występuje tam selektywna partycypacja. Jednak formy kolektywnych przetargów są często wykorzystywane w procesie decyzyjnym (zwłaszcza w przetargach płacowych). Natomiast w takich krajach jak Francja, Włochy, Hiszpania i przede wszystkim Stany Zjednoczone, istnieje dosyć słaby korporatywizm. Brak jest też w tych krajach trwałych form współpracy między władzami różnego szczebla a organizacjami interesu. Polskę można zaliczyć do tej grupy państw, w której następuje szybki rozwój różnych form i płaszczyzn współpracy między władzami różnego szczebla a grupami interesu czyli poszczególnymi organizacjami interesu lub powoływanymi coraz częściej na szczeblu lokalnym stowarzyszeniami i ruchami społecznymi, które w różny sposób starają się wywierać wpływ na podejmowane decyzje przez władze samorządowe czy centralne.

Problemem jest jednak brak powszechnie akceptowanego stopnia zaangażowania w proces decyzyjny "władzy prywatnej" czyli grup i organizacji interesu i skuteczności ich działań. Trudno też precyzyjnie określić relacje między władzą a grupami interesu i oczywiście efekty końcowe współpracy lub konfrontacji między tymi obiema typami władzy. Niektórzy politolodzy twierdzą, że relacje te zależą w dużym stopniu od charakteru władzy publicznej i władzy prywatnej (organizacji interesu). Korporatywizm charakteryzuje się właśnie wysoką koncentracją władzy rządu jak również wysoką koncentracją władzy prywatnej. Z drugiej strony pluralizm opiera się na niskiej koncentracji władzy rządu i władzy prywatnej. Natomiast system silnej władzy państwowej charakteryzuje się wysoką koncentracją władzy rządu i niską koncentracją władzy prywatnej. I wreszcie możliwy jest taki układ, w którym występuje wysoka koncentracja władzy prywatnej i niska koncentracja władzy rządu. w takim układzie istnieją warunki do wywierania decydującego wpływu na proces decyzyjny przez "władzę prywatną" czyli przez organizacje interesu.

Pouczającym przykładem może być ewolucja systemu władzy w Norwegii. Państwo to niesłusznie zaliczają niektórzy do tej grupy krajów, gdzie rzekomo istnieje "silny" korporatywizm. Jednak w rzeczywistości w Norwegii nie istnieje ani silna władza państwa (rządu centralnego), ani też silna władza prywatna (organizacji interesu). Korporatywizm w tym kraju miał największy wpływy w latach 1950. i 1960. Następnie doszło do podziały władzy na różne segmenty i obecnie w Norwegii występuje bardziej pluralistyczny system władzy. Jest to więc swoista mieszanka elementów korporatywizmu, segmentacji i pluralizmu

Nasuwa się pytanie czy Norwegia jest typowym przykładem ewolucji systemu władzy od silnego korporatywizmu w latach 1950. do pluralistycznego systemu władzy przy końcu XX i na początku XXI wieku? Jeśli tak, to warto prześledzić ukształtowane w tym kraju relacje między władzą publiczną i prywatną (grup i organizacji interesu).

W kraju tym znacznie zwiększyła się liczba organizacji interesu - z 1100 w 1976 r. do 2400 w 1993 r. i ok. 2600 w 2003 r. Jednocześnie zmniejszyła się liczba korporatywistycznych "układów" takich jak: rady miejskie i gminne, rady nadzorcze i różnego rodzaju komitety reprezentujące określone interesy poszczególnych grup społecznych. W ostatnim okresie znacznie wzrosła natomiast rola norweskiego parlamentu (Stortingu), który umocnił swoją pozycję w stosunku do rządu. Ten ostatni zmuszony został do podzielenia się władzą z parlamentem. W rezultacie tego osłabienia władzy wykonawczej zorganizowane grupy interesów zaczęły poświęcać więcej uwagi kontaktom z parlamentem i starać się za pośrednictwem posłów wpływać na politykę. Grupy te stosują dwie metody, korporatywizm i lobbing. Ten pierwszy można zdefiniować jako wysoce zinstytucjonalizowaną i sformalizowaną metodę partycypacji politycznej i wywierania wpływu na treść i kierunki polityki państwa. Odbywa się to często poprzez negocjacje i dochodzenie do porozumień obowiązujących obie strony. Natomiast lobbing, w pierwotnym sensie tego słowa, oznaczał wywieranie wpływu politycznego na posłów zasiadających w parlamencie. Grupy interesu lub jednostki wywierają presję zarówno na posłów (czy radnych) jak i na władzę wykonawczą w celu wywierania wpływu na treść decyzji danej władzy (państwowej lub samorządowej).

Należy zaznaczyć, że grupy interesu działają w szerszym kontekście społecznym w porównaniu do organów władzy państwowej czy samorządowej. Dlatego też organizacje interesów starannie opracowują swoje strategie działania oparte na analizie kosztów i spodziewanych korzyści. Dopasowują także swoją ideologię do konkretnych działań, których celem jest uzyskanie możliwie największego wpływu na politykę władzy. Z kolei wpływ na kształtowanie polityki zależy od relacji władzy w społeczeństwie i działań podejmowanych przez organizacje interesu.

Pewne organizacje interesu jak np. organizacje działające na rzecz ochrony środowiska naturalnego, potrafią skuteczniej zmobilizować swoich członków niż np. organizacje przemysłowe oraz skłonić ich do podjęcia nawet nielegalnych działań, aby w ten sposób wpływać na opinię publiczną i wywrzeć wpływ na decyzję władz np. odnośnie lokalizacji w tym czy innym miejscu składowiska śmieci. Często większą "siłę przetargową" mają organizacje interesu działające w skali lokalnej i jej naciski na władze samorządowe charakteryzują się relatywnie dużą skutecznością i sporo zależy też od wykorzystania odpowiednich strategii i środków wywierania wpływu na władze centralne czy samorządowe. Zwykle wszystkie organizacje interesu starają się najpierw bezpośrednio dotrzeć ze swoimi postulatami do odpowiednich władz i dopiero potem, tzn. kiedy bezpośrednie kontakty i rozmowy z władzami nie dają pozytywnych rezultatów, poszukują wsparcia mass-mediów oraz mobilizują członków swojej organizacji do udziału w demonstracjach i protestach. Ekstremalną formą jest nawoływanie do nieposłuszeństwa obywatelskiego czyli do niepodporządkowania się danej decyzji władz centralnych czy lokalnych. Jest to dosyć rzadka forma w krajach o ugruntowanym ustroju demokratycznym, w których istnieje wiele innych mechanizmów i możliwości uzgodnienia, w szczególnie kontrowersyjnych sprawach, wspólnych decyzji przez władze centralne i lokalne oraz organizacje interesu.

Organizacje te są w wielu państwach coraz bardziej aktywne, co nie tylko wiąże się z pogłębiającym "deficytem demokracji", lecz także z osłabieniem władzy suwerennych państw w postępującym procesie globalizacji. Jest pewnym paradoksem, że na szczeblu narodowym mamy do czynienia z coraz większym rozproszeniem i swoistą pluralizacją procesu podejmowania decyzji pomiędzy różne rządowe, samorządowe i pozarządowe instytucje i organizacje. Dlatego utrzymywanie dobrych relacji między władzą publiczną a prywatną staje się sprawą bardzo ważną z punktu widzenia zapewnienia przejrzystości i wysokiej efektywności systemu rządzenia na szczeblu centralnym i lokalnym. Z drugiej strony pod wpływem globalizacji następuje stopniowe ujednolicenie nie tylko stylów życia, lecz także systemów sprawowania władzy. W coraz większym stopniu władza ta wymyka się spod kontroli rządów i jest przejmowana przez korporacje wielonarodowe i różne organizacje ponadnarodowe.

Adam Gwiazda

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

REDAKTOR APELUJE:
Czas na lobbing!
Lobbyści - tych kilku odważnych już działających i ci, którzy zdecydują się na wykonywanie tego ważnego i trudnego, ale ciekawego zawodu, stoją na początku drogi. całość...
FARMACJA
Skrzypłocze versus mężczyźni
Tylko skrzypłocze, żyjące sobie cichutko na uboczu, mogą się poszczycić genealogią sięgająca głęboko w przeszłość, jeszcze przed epokę dinozaurów. W całych dziejach Ziemi trudno się przejmować zagładą rodzaju ludzkiego. całość...
DECYZJE I ETYKA
Między impulsem a namysłem
Teoretycy projektowania powiadają, że podobnie jak w nauce dąży się do prawdy, tak w rozwiązaniach praktycznych zwanych "produktami", dąży się do trafności. Trafność polega na spełnianiu przez "produkty" kilku kryteriów. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Obiecanki
Obietnice nieszczere mogą polegać albo na zupełnym oszustwie, albo na zamierzonej przesadzie, albo na mitomańskich popisach, w których skupiamy uwagę na tym, by jak najkorzystniej wypaść w oczach innych. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Lustracja głupoty
Spróbujmy zlustrować polityków, którym przedsiębiorcy mogą zaufać i postawić krzyżyk przy ich nazwisku. Dla uzasadnienia tytułu pragnę wyjaśnić, że głupotą jest zabawa w politykę bez odpowiednich kwalifikacji. całość...
KONKURS
Wybierz markowe
W postrzeganiu marek i produktów markowych widać skutki zaistniałej w Polsce w ostatnich latach edukacji konsumenckiej. Słowo ,,marka” nie jest już terminem, którym posługują się wyłącznie specjaliści od marketingu, lecz całość...
...TAK NAS PISZĄ
Spojrzenie Rosjanina
Znany pisarz i dysydent rosyjski Władimir Bukowski komentuje polską rzeczywistość w 25-rocznię powstania "Solidarności". Rezultaty solidarnościowego buntu nazywa "opłakanymi". całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1115812 Czytelnikiem.