Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

BIBLIOTEKA D & DM

Kuchnia biznesu
Najważniejsza jest chęć zmiany starych nawyków, wola przełamania dotychczasowych przyzwyczajeń. Potem trzeba po prostu zacząć działać i - niestety - przygotować się na porażkę.
Kerry Gleeson
Okładka bez szaleństw, ale nie o nie w książce chodzi

KERRY J. GLEESON,

 założyciel

Instytutu Technologii Biznesu (ITB),

mówi D & DM o swojej nowej książce

„Zrób to od razu”

 

Na czym polega Programu Osobistej Efektywności (PEP – Personal Efficiency Program) przedstawiony w Pana książce „Zrób to od razu”?

Jest kilka ważnych zasad, które w moim przekonaniu pomagają nam efektywnie pracować. Jeśli się na nich skupimy, szybko zauważymy pozytywne zmiany. Jak wynika z mojego doświadczenia, ludzie nawykowo odkładają wiele rzeczy na później. Trzeba więc poobserwować, w jaki sposób wykonują swoją pracę. Ludzie bowiem będą skutecznie działać, kiedy będą dobrze zorganizowani. Istnieją zatem trzy ważne elementy procesu pracy: 1. zachowania związane z pracą, 2. sposób jej organizacji (ważnym aspektem jest tutaj nieodkładanie obowiązków na później, lecz działanie w myśl zasady "zrób to od razu"), 3. wykonywanie właściwych zadań (odpowiednie planowanie).

 

Jak możemy kształtować nowe nawyki w pracy?

Najważniejsza jest chęć zmiany starych nawyków, wola przełamania dotychczasowych przyzwyczajeń. Potem trzeba po prostu zacząć  działać i - niestety - przygotować się na porażkę. Zmiana nawyków to bardzo trudna sprawa. Musisz wykazać się uporem, być może będziesz też potrzebował pomocy. Zatem chęć zmiany i ponawianie wysiłków to prawdopodobnie najbardziej podstawowe elementy zmieniania nawyków związanych z pracą.

Nasza firma zaś skupia się właśnie na zmianie zachowań - to nasz główny cel.

 

Czym więc zajmuje się ITB?

ITB to w zasadzie dzieło przypadku, pierwotnie nie planowałem założenia tego rodzaju firmy. Po prostu, gdy pracowałem jako menedżer, zauważyłem, że większość ludzi jest słabo zorganizowana i nie ma pojęcia, jak uporać się ze swoimi zadaniami. To znacznie utrudniało mi życie jako menedżerowi. Metodą prób i błędów odkryłem, że najbardziej efektywną rzeczą, jaką mogę zrobić,  nie jest wyznaczanie pracownikom celów, wydawanie poleceń,

wkurzanie się czy też prośby i groźby. Najskuteczniejsza okazała się pomoc w zorganizowaniu pracy, tak żeby pracownicy mogli osiągać optymalne rezultaty.

Większość menedżerów tak nie postępuje, ale mnie nauczyło tego życiowe doświadczenie. Na tej koncepcji oparłem nową usługę, którą obecnie świadczy ITB.

 

Z jakimi problemami najczęściej spotyka się pan w firmach?

Krótko mówiąc: przeładowane skrzynki e-mailowe i kłopoty ze zorganizowanym załatwianiem korespondencji, źle prowadzone zebrania, kiepska organizacja pracy, nie radzenie sobie z rozmaitymi kwestiami, które przeszkadzają w pracy (chaotyczne rozmowy telefoniczne, inni pracownicy). Tak jest na całym świecie.

 

Czy są sytuacje, w których odradzałby Pan stosowanie zasady „zrób to od razu”?

Oczywiście, zawsze mogą zaistnieć okoliczności, w których poświęcenie czasu na

przemyślenie wszystkich aspektów danej sprawy jest pożądane i konieczne. To jednak

wyjątek od reguły. Zasadniczo ludzie powinni po prostu działać. Problem polega na tym,

że często popadamy w nawyk „niezrobienia” zamiast „zrobienia czegoś od razu”. My chcemy dać ludziom impuls do działania, a nie do odkładania rzeczy na później.

 

Bardziej sprawdzają się tradycyjne narzędzia pracy czy nowe metody i technologie?

Myślę, że ludzie prawdopodobnie mogą być bardziej produktywni używając nowej

technologii. Jednak większość z nas funkcjonuje w specyficznym środowisku pracy łączącym

stare z nowym. Trzeba się posługiwać zarówno tradycyjnymi narzędziami (np. kalendarzem książkowym), jak i komputerową technologią. Niestety, wiele osób ma kłopoty i z jednym,

i z drugim. W dodatku nie zauważają one, że ich efektywność jest bezpośrednio związana

z  umiejętnościami organizacyjnymi. Myślą, że wszystko, w tym również sukces w pracy, zależy od rynku albo innych zewnętrznych wpływów. Odpowiedzialnością za swój brak skuteczności w działaniu obarczają wszystko wokół, ale problem tkwi w nich.

 

Co to jest miejsce pracy nowej generacji, o którym pisze Pan w książce?

Krótko mówiąc, to środowisko pracy, w którym ludzie nie są przywiązani do konkretnego miejsca czy biurka. Funkcjonują poprzez sieć, np. z własnego domu lub samochodu.  Wykorzystują technologię, by łączyć się z klientami czy współpracownikami.

Oczywiście, są różne rodzaje takich alternatywnych biur, np. typu hoteling lub „wolnej przestrzeni”, o czym piszę w książce. Sądzę, że nad koncepcją miejsca pracy nowej generacji będziemy myśleć już w bliskiej przyszłości, gdyż ceny wynajmu lokali są wysokie,

a możliwości techniczne coraz lepsze. Można przecież pracować także poza własnym biurem.

 

Czy zasady PEP można odnieść do pracy zespołu?

Oczywiście, ale uważam, że należy zacząć od jednostki, a dopiero potem rozszerzać działania na grupę. Chodzi o to, żeby ciągle doskonalić swój sposób wykonywania pracy. Większość

z nas jednak się nad tym nie zastanawia. Zwykle dopiero, gdy dzieje się coś złego, zaczynamy analizować, jak pracujemy. Ale wtedy rezultaty nie są trwałe. Jeśli zaś taka analiza

i nieustanne wymyślanie lepszych sposobów wykonywania zadań staną się częścią całego procesu pracy, wszystko się poprawi. Dzięki PEP dajemy ludziom właśnie impuls, by zacząć, motywujemy ich, aby tego się trzymali. A ponadto poprzez coaching wspieramy ich, by osiągnęli to, co zamierzyli.

Dziękujemy za rozmowę.

DECYDENT & DECISION MAKER

grudzień 2007 r.

 

 

 

 

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

CZAS NA SNOBIZM
Koniec taryfy ulgowej
Antidotum na bylejakość i prostactwo. Dobrze pojęty snobizm. Lobbing, relacje publiczne, rozwój intelektualny. Zdobywanie wiedzy i jej wykorzystywanie. Tym będziemy zajmowali się na naszych internetowych łamach. Zapraszamy. całość...
PUBLIC RELATIONS
Amoralny PR-owiec?
Zanim zaczniemy ciskać gromy na morale PR-owców, warto pomyśleć, czy ich działania można jednoznacznie ocenić. Czy granica między tym, co nieetyczne i tym, co godne pochwały, nie jest umowna i nie zależy od punktu widzenia? całość...
DECYZJE I ETYKA
Dzień Decydenta. Przypomnienia
„Poziom umysłowy narodu – zwracał uwagę Jerzy Drobnik (1894-1974), publicysta, poeta - poznaje się po tym, czy umie on zmusić swoich głupców do milczenia, czy też pozwala im wychodzić na mównicę i przemawiać w swoim imieniu.” całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Kogucie maniery
Spektakl próżności i zalotności bywa reakcją na okolicznościowy bodziec, powstałą przejściową okazję, a nie potrzebą odczuwaną bezwarunkowo. Przejawem tego są odruchowe reakcje męskie na pojawienie się ponętnej kobiety. całość...
KLASTER KRYSZTAŁ EUROPY
Okrągłe żaglówki
Chciałbym ożywić przygraniczne jezioro Pomorze. A sposobem na to mają być żaglówki, ale ... okrągłe. Badania dowodzą, że są one nie tylko znacznie bezpieczniejsze od typowych łodzi żaglowych, ale i tańsze. całość...
BIBLIOTEKA D & DM
Kuchnia biznesu
Najważniejsza jest chęć zmiany starych nawyków, wola przełamania dotychczasowych przyzwyczajeń. Potem trzeba po prostu zacząć działać i - niestety - przygotować się na porażkę. całość...
PR W WIŚLE
Trzeba bywać
Doroczne konferencje public relations organizowane w Wisle przez prof. Przybylskiego z Akademii Ekonomicznej w Katowicach to spotkania obowiązkowe. W hotelu Stok wiedza współgra z wypoczynkiem. PR ma się dobrze. całość...
WIZERUNEK POSŁA
Dolce vita
Posłowie to mają fajne, bezproblemowe, dobrze opłacane życie. A mniejszość obywateli uważa, że praca posła jest ciężka i odpowiedzialna. Takie wyniki sondażu opublikowało CBOS. całość...
POLISH VODKA ASSOCIATION
Zero proMILA
W pierwszej połowie bieżącego roku pijani kierowcy spowodowali 2548 wypadków, zginęły 302 osoby, a 3655 zostało rannych. Te liczby nie maleją. PVA usiłuje przemówić bezmózgim do rozumu inicjując kolejne kampanie. całość...
ZAMIENIĘ
Na cokolwiek
Książkę Tomasza Lisa "Jak to się robi w Ameryce" zamienię na cokolwiek. Propozycje proszę zgłaszać mailem: decydent@decydent.pl. O czym pisze red. Lis? Proszę zajrzeć na stronę, ale nie jest to konieczne, aby złożyć ofertę. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1115812 Czytelnikiem.