|
|
MIEDŹ NA ZDROWIE
Nieśmiertelny metal
Wiele bakterii, które są znane jako patogeny ludzkie nie przeżywa na powierzchniach wykonanych ze stopów miedzi. W ciągu kilku godzin liczba żywych bakterii umieszczona na stopach miedzi spada prawie do zera. Liczba tych samych patogenów chorobotwórczych znajdujących się na stali praktycznie nie maleje.
 |
Elewacja domu wykonana z miedzi |
|
Wyższe rachunki za prąd, które przyjdzie nam płacić w 2008 roku, spowodują, że zaczniemy coraz częściej myśleć o instalowaniu baterii słonecznych na dachach swoich domów. Sekret wydajnego działania tych urządzeń to użycie odpowiednich materiałów, które minimalizują straty energii w czasie jej wytwarzania.
Na dodatek sumienie osób o większej wrażliwości ekologicznej byłoby w pełni spokojne, gdyby te materiały nie należały do tych, które będą w przyszłości rozkładać się po kilkaset lat na wysypisku.
O tym, że z promieniowania słonecznego można pozyskać wystarczająco dużo energii elektrycznej świadczy najlepiej przykład szwedzkiego Malmö. Z dzielnicy „Bo01” stworzono tam miasto przyszłości, które jest zasilane wyłącznie energią z odnawialnych źródeł, w tym z paneli fotoelektrycznych. Z kolei największa słoneczna instalacja do wytwarzania prądu znajduje się w Pocking w Niemczech. Obydwa kraje bynajmniej nie należą do szczególnie nasłonecznionych rejonów kuli ziemskiej a pomimo to decydują się na przedsięwzięcia na taką skalę. Zatem w jaki sposób nieliczne promyki słońca mogą zamieniać się na prąd w gniazdkach niemieckich lub szwedzkich domów?
Miedź bez oporów
Choć obecnie najbardziej rozpowszechnionym pierwiastkiem, którego używa się w ogniwach baterii jest krzem, to producenci coraz częściej stosują półprzewodniki wykonane z połączenia miedzi, indu, galu i selenu. Ta nowa technologia obejmuje obecnie jedynie 7% rynku, lecz ma ogromny potencjał wzrostu. Nie bez znaczenia są tu znakomite właściwości pierwszego z wymienionych pierwiastków, który zdaniem specjalistów jest przewodnikiem odznaczającym się znakomitym współczynnikiem sprawności energetycznej. Co oznacza to w praktyce? Ponieważ elektryczność przesyłana przewodami z miedzi napotyka na dużo mniejszy opór niż przy zastosowaniu jakiegokolwiek innego metalu, to straty płynącej energii, począwszy od fazy jej wytworzenia aż do momentu jej zmagazynowania lub zużycia, są ograniczone do minimum. Dlatego też tzw. pochłaniacz – element słonecznej instalacji cieplnej, w którym zbierane jest promieniowanie słoneczne – to w ponad połowie przypadków blachy miedziane o grubości 0,2mm. Choć stworzenie tak cienkiej warstwy wydaje się nieprawdopodobne, to jest możliwe dzięki ciągliwości miedzi przy jednocześnie względnie dużej jej wytrzymałości.
Na tym etapie rola miedzi nie kończy się. Zakumulowana energia cieplna może być transmitowana za pomocą roboczego płynu choćby do ogrzewania podłogowego w naszym domu, a to z kolei to nic innego jak układ rur miedzianych. Doskonałe przewodnictwo tego metalu, także w przypadku energii cieplnej, oraz jego wysoka odporność na korozję czyni z niego pierwszorzędny materiał na elementy hydrauliczne w tego typu systemach.
Nieśmiertelny metal
Szerokie walory miedzi powodują, że od dłuższego czasu na światowych rynkach nie słabnie popyt na ten surowiec – przez ostatnie 10 lat zwiększył się on o 10%. Towarzyszy temu stały wzrost jej ceny – w 2006r. wzrosła ona aż o 75% i wyniosła niemal 8 tysięcy USD za tonę. W tej sytuacji o wiele bardziej opłacalne staje się jej odzyskiwanie, zwłaszcza, że miedź zarówno przed jak i po recyklingu będzie tej samej jakości. Nawet wielokrotne jej użycie nie spowoduje żadnej utraty jej cennych właściwości. Co więcej, przy ponownym wykorzystaniu tego surowca do produkcji nie będzie miało żadnego znaczenia czy będzie on pochodził ze starej baterii, mikroprocesora, kabla czy kawałka rury, bowiem dzięki doskonałej kowalności z elementów miedzianych możemy na nowo formować dowolne kształty.
Dziś prawie 43% zapotrzebowania na miedź w Europie jest pokrywana z recyklingu. Prawdopodobnie ten odsetek będzie jeszcze wzrastał, ponieważ sprzęt komputerowy i telefony, które, idąc z duchem czasu, coraz częściej wymieniamy, zawierają zwykle około 20% miedzi.
Gdy odpady staną się zasobem
Ceną za postęp technologiczny i ciągłe zmiany technologii jest rosnąca góra elektronicznych śmieci na europejskich wysypiskach, gdzie ląduje co roku 50 milionów ton tego rodzaju odpadów i liczba wciąż będzie rosła. Wobec tego typu nowych problemów nie pozostaje obojętna Unia Europejska, której dyrektywa z 2003r. ustanawia minimalny poziom zbiórki odpadów pochodzących ze sprzętu elektrycznego i elektronicznego na 4 kg na jednego mieszkańca.
Zdaniem ekonomisty Philippe’a Chalmina, XXI wiek będzie końcem ery gospodarki obfitości i proponuje nowy sposób myślenia, którym ma być teoria niedostatku. Kolejne dziesięciolecia przyniosą nam ograniczenie dostępności tzw. pierwotnych zasobów, w tym surowców energetycznych. Np. według niektórych szacunków ropy naftowej może zabraknąć już za 50 lat. Konieczne będzie także nowe podejście do kwestii odpadów, które od tej pory mają stać się... zasobem.
Czy może zabraknąć nam miedzi? To z jednej strony niezbędny element nowoczesnych systemów produkcji energii, z drugiej zaś - w pełni odzyskiwalny surowiec. Z pewnością jest najlepszą odpowiedzią na wyzwania nowej ery.
Unijna dyrektywa dotycząca ekoprojektowania,
czyli oszczędność energii w gospodarstwach domowych
i przeciwko infekcjom szpitalnym
Ta dyrektywa to prawdziwa pełzająca rewolucja w przemyśle. Dla nas oznacza jednak dobre wiadomości. Oto pierwsza z nich — nasze rachunki za energię mogą znacząco się obniżyć.
Od 11 sierpnia 2007 roku, pełzającą rewolucję zapoczątkował dokument Komisji Europejskiej nr 2005/32/EC, czyli dyrektywa ekoprojektowa. Nakazuje ona producentom przeanalizowanie konstrukcji najbardziej energochłonnych, produkowanych seryjnie sprzętów i towarów konsumpcyjnych, po to by ograniczyć ich negatywny wpływ na środowisko.
Te prądożerne gospodarstwa domowe Przesłuchanie 15 płyt CD, przygotowanie 20 posiłków za pomocą kuchenki mikrofalowej czy oglądanie telewizji przez 4 wieczory; każda z tych czynności wymaga zużycia 1 kWh prądu. Jak wynika z danych gospodarstwa domowe w największym stopniu przyczyniają się do wzrostu zużycia energii. W latach 1999 – 2004 w Unii wzrosło ono o 12,6%, przy czym 26% całkowitego zużycia energii konsumowana była przez gospodarstwa domowe, one też były głównym źródłem tego wzrostu (+3,9 proc. w 2004 r.). Jak się okazuje tę tendencję można odwrócić. I wcale nie przez zaprzestanie słuchania muzyki, oglądanie telewizji czy ograniczanie odgrzewania posiłków. Wystarczy obniżyć ich energochłonność. Oczywiście powinni walczyć o to producenci. Powinni, ale jak dotąd nikt w konkurencyjnej walce o klienta nie eksponuje faktu zużycia energii, ten fakt jest zresztą jednym z mniej ważnych czynników, jakie sami klienci biorą pod uwagę decydując się na określony sprzęt.
Miedziany kolor rewolucji Od momentu ogłoszenia ekoprojektowej rewolucji nasze lodówki zmywarki, komputery i inne, najbardziej energożerne sprzęty domowe pójdą na pierwszy ogień szczegółowych unijnych dyrektyw. Producenci najbardziej energochłonnych wyrobów będą musieli sprostać rygorystycznym wymogom, na które składać się będzie szereg kryteriów, m.in. życie produktu, zużycie energii, ilość wytwarzanych odpadów oraz możliwość ponownego użytkowania lub przetworzenia. Rewolucja zejdzie w dół, bo producenci będą zmuszeni dostosować się do tych rygorów, nie zwiększając jednak znacząco kosztów produkcji. Tzw. ekoprojektowanie będzie przede wszystkim polegało na znalezieniu odpowiednich materiałów. Albo zwrócenie uwagi na te które już są stosowane, ale w stosunkowo niewielkim stopniu. Na przykład miedź. Większość wyrobów wykorzystywanych przez dzisiejsze społeczeństwo, w tym lodówki, ekspresy do kawy, piekarniki, komputery oraz ładowarki, nie mogłyby funkcjonować bez miedzi, która stanowi od 1 do 20% ciężaru sprzętów elektrycznych i elektronicznych. Jest jednak znacznie ważniejszy powód, dla którego pełzająca rewolucja może mieć miedziany kolor. To bowiem w 100 procentach przetwarzalny, najlepszy przewodnik elektryczności spośród wszystkich metali nieszlachetnych. Badania European Copper Institute pod auspicjami Komisji Europejskiej, opublikowane w kwietniu 2004 2 wykazały, że rocznie w Europie w przemyśle można by oszczędzić ponad 200 miliardów kWh przez zwiększenie współczynnika sprawności systemów napędzanych silnikami elektrycznymi.
Ile można zaoszczędzić? Zwiększanie ilości miedzi w ww. urządzeniach wpływa na poprawę ich wydajności oraz na obniżenie strat energii podczas ich użytkowania. Czasem to blisko o 1/3! Przykład? Tzw. wysoko wydajne silniki w porównaniu z przeciętnymi, zawierają o 30% więcej miedzi. I dlatego są wysoko wydajne bo a ich straty są o 30% niższe, prowadząc tym samym do większej wydajności. Tym samym, każdy dodatkowy kilogram miedzi zastosowany w miedzianym wirniku powoduje zmniejszenie emisji CO2 o 3,674 kg rocznie. W makroskali korzyści płynące z zastosowania miedzi są ogromne. Według Prezesa Międzynarodowego Związku na Rzecz Elektryczności, Ronniego Belmansa „rozsądne wykorzystanie 1 miliona ton miedzi przez sektor energetyczny pozwala na obniżenie emisji CO2 o 20 milionów ton rocznie”. Na razie unijni urzędnicy przeliczają miedź na dwutlenek węgla. Czy da się to przeliczyć na pieniądze, ktore pozostaną z tego powodu w portfelu przeciętnego zjadacza chleba? Do pewnego stopnia — tak. Obliczono to na przykładzie tzw. inteligentnych domów, dających możliwość inteligentnej kontroli, przykładowo poprzez regulowanie oświetlenia oraz ogrzewania w zależności od przebywania w nim mieszkańców. Domy te są wyposażone w miedziane instalacje elektryczne. Jak oszacowano zastosowanie m.in. tego najlepszego przewodnika elektryczności spośród metali nieszlachetnych mogłyby prowadzić do oszczędności energii elektrycznej rzędu 25–35%. Czy szary obywatel ma jakiś wpływ na to by bez pogarszania sobie warunków życia, zużycie energii w jego domu spadło w skali makro o 1/3, a w skali mikro silniczek w młynku zmielił o 1/3 kawy więcej? Ma. Może zacząć od mikro i sprawdzić przy kupowaniu młynka, czy zamontowano w nim ten wydajny, miedziany silniczek.
European Copper Institute (Europejski Instytut Miedzi) jest wspólną inicjatywą światowych firm wydobywających miedź (reprezentowanych przez International Copper Association) oraz europejskiego przemysłu miedziowego. Misją ECI, którego główna siedziba mieści się w Brukseli, jest promowanie korzyści płynących ze stosowania miedzi dla współczesnego społeczeństwa, za pośrednictwem sieci jedenastu centrów promocji miedzi w Europie.
Gronkowiec tego nie przeżyje
Dwa oddziały wrocławskiego szpitala zamknięto z powodu wykrycia infekcji gronkowca. W szczecińskiej klinice zakażenie dotknęło trójkę wcześniaków — to tylko dwie z licznych wiadomości, jakie obiegły ostatnio kraj. Czy jesteśmy skazani na wiejące grozą informacje z polskich szpitali? Okazuje się, że zagrożenia można wyeliminować w bardzo prosty sposób.
Gronkowiec złocisty (MRSA), bakterie grupy coli takie jak pałeczka okrężnicy, pałeczka zapalenia płuc to najczęstsze powody infekcji szpitalnych. Powodujące je drobnoustroje pozostają żywotne na powierzchniach, w oddziałach szpitalnych, gdzie pracownicy służby zdrowia, pacjenci oraz odwiedzający mogą wchodzić z nimi w kontakt przez zwykłe dotykanie klamek, włączników światła, podgłówków łóżek, stolików, szafek, poręczy itp. Najczęściej wykonane są one z aluminium bądź stali nierdzewnej. To niewiarygodne, ale prosta wymiana tych elementów wyposażenia na miedziane dałąby kolosalne podniesienie bezpieczeństwa pacjentów.
Centymetr miedzi jest zabójczy dla milionów gronkowców
Jak dowiodły badania, które przeprowadził profesor C. W. Keevil, Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Szkole Nauk Bilogicznych przy Uniwersytecie Southhampton oraz dr J. Noyce, zdolność przeżycia osadów MRSA zależy od rodzaju powierzchni, na której przebywają. Wyniki dowiodły, że gronkowce zostają kompletnie unieszkodliwione po zaledwie 1 godzinie na miedzi oraz po 4 godzinach na mosiądzu (stop miedzi i cynku), podczas gdy stal nierdzewna nie czyniła im żadnej szkody. Jak obliczono 1 cm miedzi zwalcza 10 milionów gronkowców złocistych w 90 minut. Jak to działa, wyjaśnia prof. Bili Keevil, Dyrektor Wydziału Zdrowia Środowiskowego, Uniwersytet w Southampton. — Miedź jest substancją łatwo wchodzącą w reakcje z innymi związkami i jest niezwykle skuteczna w hamowaniu rozwoju bakterii. Odkryliśmy, że w szczególności hamuje ona ich procesy oddechowe, co w efekcie powoduje, że przestają oddychać. Nasze badania trwają już od 5 do 6 lat, ale jeśli zajrzymy do literatury, to znajdziemy w niej zapisy o tym, że miedź była wykorzystywana przez starożytnych Egipcjan tysiące lat temu, a więc w tak naprawdę po trosze „wyważamy otwarte drzwi".
Eksperyment z Birmingham
Na ciekawy eksperyment zdecydował się szpital Selly Oak w Birmingham, borykający się z problemami infekcji gronkowca. Ten specjalistyczny ośrodek urazowy przeprowadził testy kliniczne. Na ogólnym oddziale medycznym, tabliczki dotykowe na drzwiach oraz klamki, które normalnie wykonane są ze stali nierdzewnej, zastępowane są miedzianymi. Na miedziane zamieniono również krany i inne łazienkowe urządzania sanitarne.
Prof. Tom Elliott, Dyrektor Kliniczny Selly Oak Hospital w Birmingham: — To bardzo, bardzo ekscytujące, jeśli okaże się, że właściwości miedzi są tak skuteczne w środowisku szpitalnym jak wykazały to badania laboratoryjne w Southampton, a także w naszych własnych laboratoriach w Birmingham. Wówczas możemy powiedzieć, że miedź oferuje ogromny potencjał w zakresie zapobiegania, rozprzestrzeniania się infekcji. Byłoby fantastycznie, jeśli okazałoby się, że miedź jest w stanie nam to zapewnić. Powinno być, bo bakteriobójcze właściwości do tego stopnia potwierdziły badania amerykańskie, że tamtejsze władze odpowiedzialne za politykę dotyczącą środowiska naturalnego oficjalnie potwierdzają znaczenie miedzi dla ochrony zdrowia ludzkiego.
Agencja Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych (EPA) oficjalnie zarejestrowała stopy miedzi jako substancje o właściwościach bakteriobójczych. Rejestracja poprzedzona była trwającymi rok, szeroko zakrojonymi testami laboratoryjnymi, które wykazały, że powierzchnie wykonane ze stopów miedzi są skuteczne w eliminowaniu pięciu różnych szczepów bakterii, włączając w to szpitalnego supermikroba, czyli gronkowca złocistego. Testy dowiodły, że 99,9% bakterii umieszczonych na powierzchniach wykonanych ze stopów miedzi (zawierających 65% lub więcej czystej miedzi) zostało wyeliminowanych w ciągu 2 godzin.
Nie tylko gronkowce
Co więcej, miedź to antidotum nie tylko jeśli chodzi o gronkowca. Wcześniej mikrobiolodzy z Southampton dowiedli, że miedź jest skuteczna w walce z MRSA, bakteriami e-coli, a także z szpitalnym mikrobem nowszego typu - Clostridium difficile.
Obecnie grupa badawcza z Southampton stwierdziła również skuteczność miedzi w walce z ludzkim wirusem grypy, co potencjalnie może mieć ogromne znaczenie w przypadku jakiegokolwiek przyszłego wybuchu epidemii ptasiej grypy. Jak twierdzi prof. Keevil ptasia grypa jest niezwykle podobna do zwykłej ludzkiej grypy, w zasadzie wirusy te są niemal identyczne. — Chociaż nie przeprowadziliśmy jeszcze stosownych badań, możemy przewidzieć, że wyniki, które otrzymamy, jeśli chodzi o ptasią odmianę wirusa, będą podobne — uważa prof. Keevil. — A jeśli to się potwierdzi, będzie to oznaczało że miedź stanowi ważną barierę antybakteryjną, która winna również znaleźć zastosowanie na przykład w przetwórstwie żywności.
Ile kosztuje bezpieczeństwo pacjentów
W szpitalu Birmingham porównuje się liczbę zakażeń na oddziale objętym testem klinicznym z oddziałem bez miedzianych elementów wyposażenia. — Próba kliniczna potrwa 18 miesięcy, ale jeśli obiecujące rezultaty pojawią się wcześniej, wtedy niewątpliwie inne szpitale będą chętne by iść w nasze ślady — mówi prof. Elliott. – Albo o krok dalej. Bo oprócz wymiany szafek, klamek czy kranów jest nawet możliwe wyprodukowanie materiałów zwierających włókna miedziane do użycia w zasłonach, w pościeli, szlafroków dla pacjentów, czy ubrań dla pracowników służby zdrowia.
Ile kosztuje taka operacja wprowadzenia miedzi zamiast stali i aluminium w szpitalach? Mówią o tym dobitnie dane statystyczne: każdego roku w Wielkiej Brytanii umiera do 5 tys. osób w wyniku zakażeń szpitalnych. Kosztuje to Brytyjską Służbę Zdrowia (NHS) około 1 miliarda funtów rocznie. Według danych Europejskiego Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób każdego roku w Europie odnotowuje się 3 miliony przypadków zakażeń szpitalnych, z których około 50 tyś. kończy się śmiercią.
|
|
|
|
|
 |
|
Żele łagodzą różne bóle decydentów.
Oprócz egzystencjalnych.
|
|
|
 |
|
Komentarze, felietony, eventy |
CZAS NA SNOBIZM
Koniec taryfy ulgowej
Antidotum na bylejakość i prostactwo. Dobrze pojęty snobizm. Lobbing, relacje publiczne, rozwój intelektualny. Zdobywanie wiedzy i jej wykorzystywanie. Tym będziemy zajmowali się na naszych internetowych łamach. Zapraszamy. całość...
|
PUBLIC RELATIONS
Amoralny PR-owiec?
Zanim zaczniemy ciskać gromy na morale PR-owców, warto pomyśleć, czy ich działania można jednoznacznie ocenić. Czy granica między tym, co nieetyczne i tym, co godne pochwały, nie jest umowna i nie zależy od punktu widzenia? całość...
|
DECYZJE I ETYKA
Dzień Decydenta. Przypomnienia
„Poziom umysłowy narodu – zwracał uwagę Jerzy Drobnik (1894-1974), publicysta, poeta - poznaje się po tym, czy umie on zmusić swoich głupców do milczenia, czy też pozwala im wychodzić na mównicę i przemawiać w swoim imieniu.” całość...
|
SZTUKA MANIPULACJI
Kogucie maniery
Spektakl próżności i zalotności bywa reakcją na okolicznościowy bodziec, powstałą przejściową okazję, a nie potrzebą odczuwaną bezwarunkowo. Przejawem tego są odruchowe reakcje męskie na pojawienie się ponętnej kobiety. całość...
|
KLASTER KRYSZTAŁ EUROPY
Okrągłe żaglówki
Chciałbym ożywić przygraniczne jezioro Pomorze. A sposobem na to mają być żaglówki, ale ... okrągłe. Badania dowodzą, że są one nie tylko znacznie bezpieczniejsze od typowych łodzi żaglowych, ale i tańsze. całość...
|
BIBLIOTEKA D & DM
Kuchnia biznesu
Najważniejsza jest chęć zmiany starych nawyków, wola przełamania dotychczasowych przyzwyczajeń. Potem trzeba po prostu zacząć działać i - niestety - przygotować się na porażkę. całość...
|
PR W WIŚLE
Trzeba bywać
Doroczne konferencje public relations organizowane w Wisle przez prof. Przybylskiego z Akademii Ekonomicznej w Katowicach to spotkania obowiązkowe. W hotelu Stok wiedza współgra z wypoczynkiem. PR ma się dobrze. całość...
|
WIZERUNEK POSŁA
Dolce vita
Posłowie to mają fajne, bezproblemowe, dobrze opłacane życie. A mniejszość obywateli uważa, że praca posła jest ciężka i odpowiedzialna. Takie wyniki sondażu opublikowało CBOS. całość...
|
POLISH VODKA ASSOCIATION
Zero proMILA
W pierwszej połowie bieżącego roku pijani kierowcy spowodowali 2548 wypadków, zginęły 302 osoby, a 3655 zostało rannych. Te liczby nie maleją. PVA usiłuje przemówić bezmózgim do rozumu inicjując kolejne kampanie. całość...
|
ZAMIENIĘ
Na cokolwiek
Książkę Tomasza Lisa "Jak to się robi w Ameryce" zamienię na cokolwiek. Propozycje proszę zgłaszać mailem: decydent@decydent.pl. O czym pisze red. Lis? Proszę zajrzeć na stronę, ale nie jest to konieczne, aby złożyć ofertę. całość...
|
|
 |
 |
|
|
|