Projekt zmierza do zmiany tego niekorzystnego stanu rzeczy, głównie przez poddanie praktyk lobbystycznych zasadzie jawności, jako środka do sprawowania nad nimi właściwej kontroli.
{ADDONS}
W trybie pilnym posłowie PSL przygotowali projekt uchwały, w której chcą ograniczyć aktywność lobbystów w parlamencie, szczególnie w komisjach sejmowych. Pośpiech był tu złym doradcą. Należało skonsultować się ze środowiskiem lobbystów. Oto, co napisali ludowcy w uzasadnieniu.
Projekt zmierza do uregulowania dotychczas nieuregulowanej problematyki tzw. lobbingu w zakresie tworzenia prawa.
Opinia publiczna w Polsce jest bulwersowana informacjami o próbach przekupstwa w związku z pracami legislacyjnymi. Pojawiają się podejrzenia, że niektóre akty prawne zawierają przepisy korzystne dla wybranych osób fizycznych czy przedsiębiorstw. Niezależnie od prawdziwości tych informacji czy też ich braku, istniejący stan rzeczy jest zły, gdyż powoduje, że proces legislacyjny pozostaje w cieniu domysłów i podejrzeń, osłabiających zaufanie obywateli do własnego państwa.
Istnieje poza tym realne niebezpieczeństwo, że tajne naciski i próby wpływania na procesy legislacyjne mogą je rzeczywiście wypaczyć i spowodować niepowetowane szkody dla państwa i dla systemu prawnego w Polsce.
Projekt zmierza do zmiany tego niekorzystnego stanu rzeczy, głównie przez poddanie praktyk lobbystycznych zasadzie jawności, jako środka do sprawowania nad nimi właściwej kontroli.
Propozycja zmiany w art. 34 Regulaminu Sejmu rozszerza wymagania w zakresie uzasadnienia projektu ustawy. Oprócz dotychczasowych wymogów, które musi spełniać uzasadnienie, wprowadza się wymóg oświadczenia, czy projekt jest “interesowny”, w tym sensie, czy powoduje on jakieś korzyści majątkowe albo skutki finansowe dla określonych osób fizycznych lub prawnych. Chodzi tu o dostrzeżenie i wskazanie tych priorytetów, które podlegają lub podlegać mogą praktykom lobbystycznym.
Wnioskod
awcy proponują też wymóg, aby w uzasadnieniu wskazywać osoby, które “lobbowały” za projektem lub przeciw, działając na rzecz podmiotów odnoszących korzyści z projektu lub doznających jego skutków. Zważywszy, że uzasadnienie projektu ustawy jest jawne, osiągnięta zostaje również jawność działań lobbystycznych i możliwość sprawowania nad nimi kontroli przez opinię publiczną.
Projekt zmierza ponadto do ujawniania w uzasadnieniu projektu ustawy przypadków zlecania przygotowania projektów ustaw podmiotom zewnętrznym, za czym również kryć się mogą praktyki lobbystyczne.
Ujawniani mają też być eksperci, z których opinii korzystano przy projekcie. W sytuacji, gdy opinie ekspertów coraz więcej ważą na rozstrzygnięciach w procedurze ustawodawczej, pełna jawność co do ekspertów jest również pożądana, głównie dla możliwości sprawdzenia, czy byli oni niezależni od podmiotów zainteresowanych i czy nie podlegali naciskom.
W zmianie polegającej na dodaniu art. 42a wprowadzono rygory związane z pracą komisji i podkomisji sejmowych. Przede wszystkim projekt wyłącza z uczestnictwa w pracach komisji przedstawicieli tych ściśle określonych podmiotów, których interesu majątkowego dotyczy rozpatrywana ustawa. Chodzi o to, żeby obecność tych przedstawicieli nie sprawiała wrażenia
nacisku i nie krępowała posłów, a także, by nie budziła emocji i podejrzeń opinii publicznej.
Dopuszcza się natomiast przyjmowanie przez komisję pisemnych stanowisk zainteresowanych podmiotów, albowiem mogą istnieć przesłanki wskazujące na potrzebę wysłuc
hania ich racji.
Projekt przewiduje również warunki wobec ekspertów, którzy nie powinni pozostawać w zależności od podmiotów zainteresowanych treścią rozstrzygnięcia, ani też od podmiotów konkurencyjnych.
Wnioskodawcy proponują, aby ekspertami nie były osoby, które uprzednio wyrażały już woje stanowisko w kwestii budzącej wątpliwości, chyba że spełnienie tego postulatu byłoby niemożliwe (np. w razie braku innych specjalistów w danej dziedzinie).
Zmiana w art. 172 rozszerza katalog przykładowych postępowań zapewniających jawność posiedzeń Sejmu, przez dopisanie do tego katalogu również dostępu do rozpatrywanych przez Sejm projektów i wszelkich dokumentów związanych z ich rozpatrywaniem. Przez wyraźne sprecyzowanie zasady dostępu do dokumentów stworzy się
warunki przeciwdziałające “lobbystom”.
Proponowane zmiany nie obejmują w całości problematyki lobbingu, ale w istotnym zakresie wzmacniają ochronę prawidłowości prac nad tworzeniem ustaw, gdzie negatywny wpływ interesów gospodarczych może być szczególnie groźny.