Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

TELEINFORMATYKA

Od idei do praktyki
W momencie, kiedy trzeba było mieć nowoczesne rozwiązania, a rynek polski oferował niekoniecznie najnowsze technologie, sięgnęliśmy po młodych ludzi, którzy akurat kończyli uczelnie. Były to lata 1994-95. Talenty wyszukujemy już w procesie kształcenia kadry inżynierskiej. Aby zachęcić ich do pracy u nas stworzyliśmy specjalny fundusz socjalny, z którego udzielaliąmy nieskooprocentowanych kredytów na zakup mieszkań. Jest to bardzo ważne dla młodych ludzi, którzy w obecnej rzeczywistości się gubią. Wtedy nie można było, bez krzywdy dla pracownika, stosować innych form pomocy. Wyciągamy rękę do młodych, zdolnych ludzi, dla których praca jest przyjemnością. Chcielibyśmy, aby absolwenci naszych uczelni mogli realizować się w Polsce - mówi Krzysztof Durczak, wiceprezes firmy Biatel.
Krzysztof Durczak: Oferujemy tanie, sprawdzone systemy bezprzewodowej transmisji danych

KRZYSZTOF DURCZAK

wiceprezes

przedsiębiorstwa BIATEL S.A.

Andrzej Will: Panie prezesie, czym zajmuje się BIATEL?
KRZYSZTOF DURCZAK: W Polsce panuje powszechne przekonanie, że wschodnia część naszego kraju jest mało uprzemysłowiona i słabo rozwinięta pod względem technologicznym. Mało kto orientuje się, że i w tym rejonie istnieją przedsiębiorstwa, których działalność ma duże znaczenie i to nie tylko lokalne, ale także w skali całego kraju, a nawet poza nim. Dobrym przykładem jest BIATEL S.A. – firma teleinformatyczna z wyłącznie polskim kapitałem, powstała w Białymstoku i działająca na rynku od 1989 roku. Od momentu powstania konsekwentnie i skutecznie rozszerza ona swoją ofertę o najnowsze rozwiązania z dziedziny telekomunikacji, informatyki, oprogramowania, budowy sieci rozległych oraz bezprzewodowej transmisji danych. BIATEL S.A. jest integratorem systemów teleinformatycznych. Realizuje inwestycje z zakresu informatyki, telekomunikacji, automatyki, telemetrii i ochrony katodowej oraz zintegrowanych systemów ochrony i automatyki budynkowej. Obecnie bierze udział w wielu prestiżowych projektach informatycznych, gdzie oprócz działań na płaszczyźnie integratorskiej, uczestniczy także w finansowaniu przedsięwzięć z zakresu nowych technologii.

Czy firma uczestniczy w dużych przedsięwzięciach typu offset czy odbudowa Iraku?
Rozstrzygnięcie przetargu na samoloty wielozadaniowe stworzyło polskim firmom możliwość pozyskania środków na nowe inwestycje. BIATEL S.A. w złożonych wnioskach offsetowych przedstawił propozycje na utworzenie nowoczesnych linii produkcyjnych dla nowych technologii sprowadzanych ze Stanów Zjednoczonych, uruchomienie których pozwoliłoby na stworzenie nowych miejsc pracy i wymiany naukowo–technicznej. Niedawno złożyliśmy także ofertę na odbudowę zniszczonej wskutek działań wojennych infrastruktury gospodarczej Iraku w zakresie kompleksowej obsługi, obejmującej m.in. realizację inwestycji, obsługę powdrożeniową, eksploatacyjną oraz serwis.

Niedawno w doniesieniach prasowych niezbyt przychylnie wyrażano się o firmie.
Tak, w ostatnim czasie BIATEL S.A. był wymieniany w mediach jako producent dowodów osobistych. BIATEL nigdy nie brał udziału w procesie produkcji dokumentów osobistych. Udział firmy BIATEL S.A. w projekcie wymiany dokumentów osobistych ogranicza się jedynie do zapewnienia sprawnej, bezprzewodowej transmisji danych z wykorzystaniem własnych, innowacyjnych rozwiązań technicznych, które pozwoliły stworzyć wysokiej jakości bezpieczny i niezawodny system przesyłu danych. Tak więc działalności BIATELA, choć jest ona istotna, nie można zaliczyć do bezpośrednich elementów procesu produkcyjnego dokumentów. Realizacja powyższego projektu wymaga odpowiednich kwalifikacji. Firma BIATEL S.A. posiadając odpowiedni potencjał, zarówno techniczny, jak i finansowy, bierze udział jedynie w realizacji jego niewielkiej części, chociaż, jak wiele innych firm, jesteśmy zainteresowani zwiększeniem naszego udziału w całym przedsięwzięciu. Chcielibyśmy, aby informacje zamieszczone w prasie na temat firmy BIATEL S.A., jako producenta dokumentów osobistych, mogły się kiedyś rzeczywiście potwierdzić.

Jak Pan określa misję firmy?
Misją firmy BIATEL S.A jest zapewnienie najwyższej jakości świadczonych usług. Oprócz doświadczenia, potencjału konstrukcyjnego i produkcyjnego posiada ona niezbędne certyfikaty: ISO 9001, AQAP-110 (certyfikat, który potwierdza zgodność z wymogami NATO dotyczącymi zapewnienia jakości podczas projektowania, prac rozwojowych i produkcji) oraz system zarządzania informacją SAP R/3. Firma posiada też Kancelarię Tajną, prowadzoną przez osoby z uprawnieniami z zakresu ochrony informacji niejawnych, a także koncesję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony mienia, realizowanych w formie zabezpieczenia technicznego.

Jaka jest oferta BIATELA?
Oferta BIATELA w zakresie informatyki obejmuje m.in. budowę kompleksowych systemów, poczynając od konsultacji i opracowania koncepcji poprzez zaprojektowanie, wykonanie, instalację i wdrożenie systemu, integrację z innymi systemami, kończąc na serwisie i wsparciu technicznym dla użytkowników. Dzięki ciągłym inwestycjom ukierunkowanym na najbardziej zaawansowane technologie, firma posiada potencjał techniczny i intelektualny, umożliwiający bezpieczną realizację dużych i skomplikowanych projektów o kluczowym znaczeniu dla klientów. Oferuje wykonanie oprogramowania na zamówienie oraz usługi informatyczne, w tym związane z wdrożeniami systemów ERP, budową hurtowni danych, projektowaniem i utrzymaniem serwisów internetowych. Posiada również w ofercie szeroki wachlarz oprogramowania systemowego – od standardowych systemów operacyjnych oraz serwerów pocztowych i aplikacyjnych wspomagających pracę grupową do profesjonalnych motorów baz danych. Jesteśmy firmą, która działa szerokim profilem. Firmą, która integruje w sobie informatykę, telekomunikację i automatykę przemysłową. Rozwijamy szczególnie rozwiązania związane z telemetrią. Stosujemy nowoczesne technologie przesyłu informacji. Robimy to w sposób bezpieczny i tani.

Jakie były początki firmy?
Założycielem firmy, jej prezesem oraz głównym akcjonariuszem jest Stanisław Kalankiewicz. Siedziba zarządu mieści się w Warszawie. Potencjał techniczny skupiony jest w oddziałach spółki w regionie północno–wschodniej Polski. W firmie zatrudnionych jest około 1000 osób, specjalistów głównie z dziedziny informatyki i telekomunikacji. Kapitał zakładowy wynosi 20 000 400,00 zł.
Firma powstała w 1989 roku pod nazwą Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe BIATEL s.c. w Białymstoku. W 1993 roku przekształciła się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Przedsiębiorstwo Telekomunikacyjne “BIATEL” Sp. z o.o., a w styczniu 1998 roku zmienion
o formę prawną na spółkę akcyjną. W 1990 roku firma rozpoczęła budowę pierwszych linii światłowodowych, zaś w 1992 roku – po podpisaniu umowy z firmą Panasonic – instalację pierwszych central abonenckich. Od 1994 roku spółka rozpoczęła instalacje w zakresie kompleksowych systemów ochrony. Duży wpływ na rozwój firmy miało także uzyskanie homologacji Ministerstwa Łączności na abonencki system dostępowy FDS-1 FiberLean, nawiązanie współpracy z firmą Siemens w zakresie instalacji systemów HICOM 300 oraz podjęcie budowy dużych systemów kompleksowej ochrony (wszystko to miało miejsce w 1996 r.). Następne lata to trwały rozwój firmy, polegający na inwestowaniu w nowe technologiczne rozwiązania i ludzi.

Co robicie dla swoich pracowników?
W momencie, kiedy trzeba było mieć nowoczesne rozwiązania, a rynek polski oferował niekoniecznie najnowsze technologie, sięgnęliśmy po młodych ludzi, którzy akurat kończyli uczelnie. Były to lata 1994 i 1995. Aby zachęcić ich do pracy u nas stworzyliśmy specjalny fundusz socjalny, z którego udzielaliśmy nisko oprocentowanych kredytów na zakup mieszkań. Wtedy nie można było bez krzywdy dla pracownika stosować innych form pomocy. System ten do dzisiaj funkcjonuje w formie rozwiniętego funduszu socjalnego, który przeznaczamy przede wszystkim dla tych ludzi, którzy mogą wnieść coś nowoczesnego. Talenty wyszukujemy już w procesie kształcenia kadry inżynierskiej. Zachęcamy kredytami z tego funduszu, który jest swoistą osłoną socjalną umożliwiającą pozyskanie szybko mieszkania. Jest to bardzo ważne dla młodych ludzi, którzy w obecnej rzeczywistości się gubią. Wyciągamy rękę do zdolnych, młodych ludzi, dla których praca jest przyjemnością. Chcielibyśmy, aby absolwenci naszych uczelni mogli realizować się w Polsce.

Jak Pan ocenia, czy w Polsce teraz i w przyszłości, właśnie w ramach Unii, będzie można specjalizować i rozwijać ten segment produkcji, jaki Pan prowadzi?
Jak wspomniałem, jesteśmy firmą, która posiada certyfikaty ISSO 9001, AQAP-110, która potwierdza zgodność z wymogami jakościowymi NATO podczas projektowania, prac rozwojowych i produkcji, wspomagamy się systemem zarządzania informacją typu czy klasy SAP R/3.Jesteśmy firmą porównywalną do firm, które funkcjonują w Unii. Nie różnimy się standardami i procedurami. Cały czas doskonalimy proces produkcji, zarządzania, sprzedaży. Cały czas poszukujemy nowoczesnych rozwiązań, wyprzedzających dzień dzisiejszy. Ze spółki cywilnej stworzyliśmy holding. Wiemy, czego chcemy. Wejście do Unii otworzy nam, polskiej firmie, nowe perspektywy i określi nowe wyzwania.
W latach 1997-1999 BIATEL m.in. nawiązał współpracę z firmą Elektromontaż Warszawa i zrealizował pierwsze prace na terminalu w Moskwie w zakresie automatyki przemysłowej oraz rozpoczął budowę światłowodu dla potrzeb systemu gazociągów tranzytowych. W roku 2000 nawiązana została współpraca ze światowym producentem sprzętu sieciowego – firmą CISCO. Po podpisaniu umowy oferta BIATELA poszerzyła się o nowoczesne systemy sieciowe o dowolnym zasięgu. Oferujemy również tanie, sprawdzone systemy bezprzewodowej transmisji danych adresując je dla instytucji odpowiedzialnych za ochronę środowiska. Jesteśmy gotowi w takich projektach uczestniczyć.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

ALPA w płynie i żelu
łagodzi
różne bóle
 
decydentów.

Oprócz egzystencjalnych.

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Letnia szkoła decydenta
Co produkuje administracja? Potocznie mówi się, że administracja produkuje „papierki”. Co te „papierki” zawierają? Decyzje i postanowienia, czyli „produkty” wytwarzane przez administrację. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Krajobraz przed bitwą
Wiatrak przesłuchań, podejrzeń, doniesień, gadatliwości, prezentowania niegodziwości kręcił się w szalonym tempie. W międzyczasie były „niedźwiadki”, siarczyste pocałunki, pierwszy szereg na fetach - pisze Andrzej Will. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Czas kobiet
Zachowanie naszych polityków w sprawach gospodarczych nacechowane jest brakiem odpowiedzialności za państwo i arogancją wobec wyborców, poczuciem bezkarności i lekceważeniem społeczeństwa - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
PUNKT WIDZENIA
Nasz czas
Od kilku miesięcy mówię, że musimy wypracować odpowiedzi na trzy pytania: jakiej Unii chcemy?, jakiej Polski chcemy?, kto ma nas reprezentować w unijnych instytucjach? - pyta Bogdan Klich. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Pochwały
Pochwała może mieć charakter chwalebnej diagnozy. Wtedy jest albo przyjemnym podsumowaniem dotychczasowej pracy, albo stwierdzeniem jakiegoś stanu aktualnego i ciągłego, który zadowala nas i innych - pisze Mirosław Karwat. całość...
PUNKT WIDZENIA
Wszyscy na "nie"
Nigdy nie wyrażaliśmy zgody na sprzedaż polskiej ziemi, gdyż PKB, dochód na głowę mieszkańca, siła nabywcza przeciętnego Polaka jest niższa niż w Unii - mówi Sławomir Izdebski. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Królewskie lobbowanie
No dobrze, ale kim był król Sedzong Wielki? Żył od 1397 do 1452 roku. Panował przez 32 lata. Zjednoczył Koreę - pisze Zygmunt Broniarek. całość...
7 CUDÓW KOMUNIZMU
Bajkowe brzmienie
Te "cuda" redakcja DECYDENTA otrzymała mailem od anonimowego Czytelnika. Z podziękowaniem - Redaktor. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1062192 Czytelnikiem.