Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

GENEALOGIA

Poszukiwanie korzeni
Ostatnio na całym świecie można zaobserwować wzrost zainteresowania poszukiwaniem swoich korzeni. W Polsce wzrost zainteresowania tego typu badaniami związany jest również z przemianami ustrojowymi - mówi Jan Pągowski.
{ADDONS}

Z JANEM PĄGOWSKIM

honorowym prezesem i członkiem
Zarządu Warszawski
ego Towarzystwa Genealogicznego

rozmawia Jerzy Wojciewski

Dlaczego ludzie badają dzieje swoich rodzin?
Dla ludzi ważne jest nie tylko dokąd zmierzają, ale i skąd przybyli. W każdej rodzinie z tradycjami przekazywane są z pokolenia na pokolenie pewne sagi rodzinne. Genealodzy stawiają sobie za cel sprawdzenie ich zgodności z faktami. Ostatnio na całym świecie można zaobserwować wzrost zainteresowania poszukiwaniem swoich korzeni. W Polsce wzrost zainteresowania tego typu badaniami związany jest również z przemianami ustrojowymi.

Czy prześledzenie historii rodziny, zbudowanie “drzewa genealogicznego” jest łatwe?
Jest to często bardzo żmudna praca, wymaga wiele wysiłku i cierpliwości, ale również intuicji, a przede wszystkim metody. Poszukiwania są jednak bardzo ekscytujące, a sukcesy na tym polu dają dużo satysfakcji. Ostatnio badaczom bardzo pomaga Internet. W Internecie są zamieszczane bazy danych genealogicznych, funkcjonują genealogiczne grupy dyskusyjne itp.

Co ludzie chcą wiedzieć o swoich przodkach?
Chcieliby dowiedzieć się o ich udziale w walkach narodowowyzwoleńczych, czy zaznaczyli się jakoś w sztuce, nauce, polityce itp. Zbierają informacje o kolejnych siedzibach rodzin, o ich przemieszczeniach na przestrzeni wieków, o stanie posiadania tych rodzin, o piastowanych przez przodków urzędach. Polacy badają nie tylko swoje szlacheckie korzenie, ale również mieszczańskie i chłopskie. Kultywowanie wartości niematerialnych odnajdywanych w dziejach rodzin jest relaksem wobec ogarniającej wszystkie dziedziny życia społecznego fali komercjalizacji.

Jakie są cele Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego?
Celem WTG jest wzajemna pomoc w poszukiwaniach genealogicznych i popularyzacja badań historii rodzin. Referaty i dyskusje na zebraniach stowarzyszenia przynoszą wymianę doświadczeń badawczych i umożliwiają stałe doskonalenie się w zakresie metodologii. Dla rozwijania naszej wiedzy genealogicznej organizujemy spotkania z genealogami i heraldykami z naukowych placówek badawczych. Współpracujemy ze stowarzyszeniami o podobnym charakterze w kraju i za granicą. W ramach WTG działa sześć zespołów, w których członkowie stowarzyszenia mogą pełniej realizować swoje zainteresowania. Działa np. Zespół ds. Inwentaryzacji Powązek spisujący inskrypcje nagrobkowe tego zabytkowego cmentarza.

Jak długo istnieje stowarzyszenie?
W tym roku celebrujemy 10-lecie działalności. Jest znakomita okazja do podsumowania naszego dorobku. W minionym dziesięcioleciu członkowie WTG opublikowali wiele wartościowych książek i artykułów. Stowarzyszenie stale się rozwija. W 1993 r. na pierwsze zebranie w moim małym mieszkaniu przybyło 8 osób. Dzisiaj Towarzystwo liczy więcej niż 100 członków i wielu sympatyków, a spotkania odbywają się w obszernym nowoczesnym lokalu w centrum miasta. Z okazji 10-lecia przygotowaliśmy wystawę pt. “Rodowody Warszawiaków”, która była eksponowana w “Domu Polonii” na Krakowskim Przedmieściu. W październiku WTG wspólnie z Archiwum m.st. Warszawy organizuje sesję pod hasłem “Poznaj historię rodziny i swojej małej ojczyzny”. Będą ciekawe referaty, wystawy oraz rozstrzygnięcie konkursu dla młodzieży szkolnej pt. “Moje drzewo genealogiczne”.

Nad jakim tematem badawczym aktualnie Pan pracuje?
W tym roku opublikowałem wyniki swoich ostatnich badań w książce pt. “Dzieje potomków szewca – pułkownika Jana Kilińskiego”. W oparciu o materiały archiwalne i informacje od żyjących potomków ukazuję w tej pracy barwne dzieje pięciu pokoleń potomków naszego bohatera narodowego. Legenda szewca-pułkownika była niezwykle żywa w okresie zaborów i odegrała istotną rolę w stymulowaniu zachowań patriotycznych Polaków.

Czy bada Pan również dzieje swojej rodziny?
Doprowadziłem genealogię mojego rodu “po mieczu” w linii prostej do początków XV wieku. Najdawniejszym znanym mi przodkiem rodu Pągowskich jest Marek z Rzędzin koło Mostowa (zm. Przed 1415 r.), ojciec Mściwoja z Rokszyc koło Pobóg, sędziego ziemskiego sieradzkiego w latach (1442-1450). Po kądzieli poprzez żonę mojego prapradziadka Józefa, Teresę z Parczewskich, sięgam w wywodzie moich przodków znacznie dalej: do Piastów i do Karola Wielkiego (747-814). Osobom, które mogłyby się dziwić polecam książkę R. Prinke A. Sikorskiego “Królewska krew. Polscy potomkowie Piastów i innych dynastii panujących”. Współcześnie występuje w rodzie Pągowskich k. Pobóg dwóch wybitnych plastyków znanych w kraju i za granicą: Teresa Pągowska–Tomaszewska, profesor ASP oraz plakacista – Andrzej Pągowski.

Dziękuję za rozmowę.

 

Żele łagodzą
różne bóle
 
decydentów.

Oprócz egzystencjalnych.

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Lekcja angielskiego
Świat realny to jednak nie mozaika luźno rozrzuconych fragmentów, lecz całość powiązanych ze sobą i wzajemnie zależnych członów, elementów, składników. Kto jak kto, ale edukator powinien o tym wiedzieć. całość...
SZKOŁA LIDERÓW
Aktywni obywatele
Bycie liderem społecznym nie jest kwestią pozycji społecznej czy pochodzenia, ale chęci i świadomego wyboru. Jednak same chęci nie wystarczą. A cierpimy na niedosyt działaczy publicznych. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Jeszcze jest czas
Najwyższy czas powiedzieć jasno i wyraźnie: struktury państwa, naszego państwa są niewydolne. Jego reformy realizowane są z krótką, nieczytelną perspektywą - pisze Andrzej Will. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Próba sił
Nauczyciele nie są przygotowani do pracy wychowawczej we współczesnej szkole, w której odbijają się wszystkie problemy społeczne - mówi senator Grażyna Staniszewska. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Najpierw uczeń
Kandydat na pedagoga jeszcze przed egzaminami powinien umieć odpowiedzieć sobie na pytanie: czy ja się nadaję do tego zawodu? - mówi poseł Danuta Grabowska. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Płeć obojętna
W Polsce mamy w wielu przypadkach do czynienia z próbami wyłudzenia od samorządów, władz wojewódzkich oraz innych organów władzy pieniędzy na funkcjonowanie różnych organizacji pozarządowych - mówi poseł Marta Fogler. całość...
archiwum korespondenta
Tubezja - więcej czynów
Tunezja jest krajem postępu i stabilizacji, co więcej, wolnym od fundamentalizmu i terroryzmu islamskiego - pisze Zygmunt Broniarek. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1060379 Czytelnikiem.