Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

NIEUCZESANE REFLEKSJE

Wakacyjne tematy
Cobaty powstała w 1957 r. z inicjatywy trzech architektów budowlańców, którzy zakładając stowarzyszenie zrealizowali dane sobie przyrzeczenie jeszcze z czasów II wojny światowej.
Andrzej Will

ANDRZEJ WILL

Nowatorski tytuł mojego pisania zwiastuje, że mamy lato, a z nim wakacje, średni entuzjazm do pracy, spocone plecy i czoła oraz, co z przykrością stwierdzić trzeba, spocone pomysły. Nie od dzisiaj wiadomo, że “spocone” jest nie tylko częściowo, ale całkowicie nieświeże. I takie “spocone” są pomysły odwołania marszałka Sejmu, różnego rodzaju zadymy z wykorzystaniem trybuny sejmowej, wzbudzanie nieufności dla procesów integracyjnych, wykorzystywanie zaufania grup społecznych oczekujących realnej pomocy - dla uprawiania awanturnictwa politycznego.

W normalnych warunkach klimatycznych takie rzeczy są nie do pomyślenia, bo wszystkie działania politycznych i nie tylko politycznych elit mają widoczny cel. Cel, którego osiągnięcie służyć ma wyborcom, czyli aktywnej stronie umowy społecznej, co jest, jeśli się nie mylę, jednym z głównych kanonów demokracji. W naszym “spoconym” kraju natomiast niektórzy wybrani albo nie wiedzą albo zapomnieli, po co zastali wybrani. Wyborcy jawią się im jako bezkształtna, bezimienna masa, którą można, w dowolny sposób manipulować. Manipulować nie dla osiągnięcia perspektywicznego, społecznie oczekiwanego celu, ale dla krótkotrwałego podbicia bębenka popularności.

Niech mówią dobrze czy źle, ale niech koniecznie mówią, niech pisze prasa, niech pokazuje telewizja. Jak mówią to znaczy, że się jest. W tym wyścigu do “nagłośnienia” nie liczy się społeczny koszt zaufania, nie liczą się straty, jakie w perspektywie wyrządzi taka czy inna “zadyma”, nie liczą się stracone szanse. Jednym z wielu, a nierzadko jedynym, argumentem jest: “A ja was panie K. po prostu nie lubię.” Tak, więc w “spoconym” klimacie “i śmieszno, i straszno”.

I jeszcze jedna refleksja - bardzo lubimy odwoływać się do doświadczeń innych krajów “...a w Stanach robią tak a tak, a w Niemczech to te problemy rozwiązują tak a tak, a w Irlandii to w ogóle...”. Podajemy przykłady, epatujemy się pięknie brzmiącymi sformułowaniami, opisujemy stan obecny, ale bardzo rzadko sięgamy do historii, czyli do drogi przebytej dla osiągnięcia takiego poziomu. Pojęcie poziom proszę traktować w bardzo szerokim zakresie. Kraje te do obecnego poziomu dochodziły dzięki mądrości elit politycznych, solidarności społecznej i powszechnemu podporządkowaniu celom ogólnym. Im trudniejsze warunki, tym więzi społeczne były silniejsze, tym większy wspólny wysiłek dla osiągnięcia zamierzonych i oczekiwanych celów. Oglądając czyjeś zakończone dzieło podziwiamy je bez świadomości, ile trudu, wyrzeczeń, a często i biedy, realizacja tego dzieła wymagała.

Zmieniając temat, śpieszę poinformować, że od 12 do 15 czerwca przebywali w Polsce Jean Siaut i Alain Jaffre, prezes Cobaty International i dyrektor generalny tej organizacji. Wizyta przebiegła bardzo skromnie, bez fajerwerków, oficjalnych spotkań, a i prasa nie była uprzejma, mimo zaproszeń, odnotować tego faktu.

Na prezentację stowarzyszenia, jego organizacji, struktury, celów i możliwości zaproszeni zostali przedstawiciele wszystkich znaczących na polskim rynku prasowym pism. Przyszedł jedynie korespondent Radia France. Z jednej strony nie ma się, co dziwić, bo stowarzyszenie jest mało znane w Polsce, Cobaty Warszawa działa od grudnia ubiegłego roku, z drugiej strony zaś, w obliczu wzrostu znaczenia organizacji pozarządowych, spotkanie z taką organizacją może być nie lada gratką.

Cobaty powstała w 1957 r. z inicjatywy trzech architektów budowlańców, którzy zakładając stowarzyszenie zrealizowali dane sobie przyrzeczenie jeszcze z czasów II wojny światowej. Przyrzekli sobie ci panowie, że jeśli przeżyją wojnę to założą organizację, której generalnym celem i przesłaniem będzie budowanie. Budowanie rozumiane nie tylko jako stawianie zaprojektowanych konstrukcji, ale jako tworzenie - w sensie filozoficznym i materialnym . Organizacja skupia około 6 tys. członków i ma swoje samodzielne oddziały w wielu krajach świata. Jednym z głównych przesłań Cobaty jest udzielanie pomocy właśnie w tworzeniu. Tworzeniu środowiska w sensie architektonicznym, konstrukcyjnym, ekologicznym, jak i relacji między ludźmi. Cobatyści wychodzą z założenia że każde tworzenie musi mieć określonego adresata. Adresat ten jest postacią centralną w całym złożonym procesie tworzenia jest on i odbiorcą i weryfikatorem dzieła. Rzecz w tym, aby dzieło służyło mu jak najlepiej, aby dzięki niemu mógł realizować swoje indywidualne potrzeby. Cobatyści zdecydowanie sprzeciwiają się tworzeniu dla samego tworzenia.

Siedziba Cobaty International mieści się w Brukseli, a Alain Jaffre jest stałym przedstawicielem organizacji regionalnych i branżowych w Unii Europejskiej. Jednym z głównych zadań Alaina Jeffre jest udzielanie pomocy w rozumieniu procedur, standardów i struktur unijnego systemu pomocowego. Cobaty Warszawa w pełni może i korzystać będzie z pomocy Alaina Jeffre, przede wszystkim w zakresie pozyskiwania informacji dotyczących możliwości otrzymywania środków pomocowych.

Przypadkowo znalazłem się daleko poza Warszawą w małej uroczej wsi. Wieś liczy raptem dziewięć gospodarstw, młodzi uciekli już dawno, a ci, co zostali, żyją z dnia na dzień bez wyraźnie określonego celu. Ot, tak, aby było. Tymczasem okolica pełna jest urodzajnych łąk. Otóż łąki te mogą stanowić źródło całkiem niezłego zarobku stanowiąc podstawę chociażby hodowli krów. Zagadnąłem rozgarniętego młodego człowieka z tej właśnie wsi o możliwości wspólnego wykorzystania tych naturalnym skarbów i dzięki nim podniesienia poziomu życia całej wsi. “To się nie uda” - padła odpowiedz. “Dlaczego?” - nie dawałem za wygraną. “U nas nic nie można wspólnie zrobić - wyjaśniał - ludzie są za bardzo zawistni”. “Ale przecież was jest tak niewielu, wystarczy się zebrać i wspólnie rozpocząć gospodarowanie” - tłumaczyłem. “Ta sprawa nie wyjdzie, zawiść jest silniejsza niż bieda – twierdził z uporem - chyba, że będą przymierać głodem, ale wtedy na wspólne działanie będzie już za późno”.

Smutno w ten upalny dzień się zrobiło .Okazuje się , że “spoceni” są wokół nas.

Andrzej Will

a.will@chello.pl

 

Bardzo jęczliwy utwór 
Boba Dylana 

 Romance in Durango
Oto jest, dla przypomnienia


W zakładce Linki
  pod numerem 10. 
 

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Wakacje decydenta
Dumping to zaniżanie cen, dumpingowa aksjologia to zaniżanie wartości, ale nie po to by skorzystał kupujący, lecz po to, by kupującego uzależnić od „produktu”. Produktem może być zarówno to, co materialne, jak też to, co wirtualne. całość...
KONFERENCJA O LOBBINGU
Teoria i praktyka
Jak zmienić dwuznaczne postrzeganie lobbingu w Polsce? Jak wypromować lobbing jako zgodny z prawem, powszechnie stosowany i uznany sposób wpływania na decyzje polityczne? całość...
ODIHR W WARSZAWIE
Misja
Nasze zadanie polega na tym, by problemy bałkańskie nie wypadały z pola widzenia, by na to, co dokonano, bezustannie dmuchano, chuchano, interesowano się tym - mówi Hrair Balian. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Kampania profesora Miodka
Jan Miodek rozpoczął swą działalność medialną w PRL-u, w którym nie było takiego nacisku na popularyzowanie własnej wiedzy i własnej osoby, jak dziś. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Przywabiony do polityki
Do polityki byłem, jeśli tak można powiedzieć, przywabiany. Jestem blisko związany z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim - mówi Grzegorz Lato. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Czytać Dmowskiego
Najpierw trzeba zjednoczyć naród. Wtedy państwo polskie będzie mogło skuteczniej rywalizować z obcymi. To nie jest wymysł prawicowych teoretyków - mówi Robert Strąk. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Pytanie - insynuacja
Mechanizm pytania-insynuacji jest częściowo podobny jak w pytaniu-podpowiedzi. Pod pozorem zadawania pytania (a więc pod pozorem zasięgania informacji) podsuwamy pytanemu to, co jest nam wygodne - pisze Mirosław Karwat. całość...
LOBBING PO FRANCUSKU
Nic o nas bez nas
ATTAC jest organizacją międzynarodową, istniejącą w 30 krajach, w tym, od marca 2001 r. Polsce. ATTAC jest szerokim ruchem społecznym, często nazywanym antyglobalistycznym i skrajnie lewicowym. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Zarządzanie: klucz do rozwoju
Najczęściej przyjętą postawą jest przeczekać przy maksymalnej redukcji kosztów i ryzyka. Oliwy dolał do ognia pan prezydent, który opowiedział się praktycznie po stronie niewidzialnej ręki rynku - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
DYPLOMACJA
Wyższa ranga
Co jeszcze dzieje się w moim kraju? Bardzo wiele,np., rząd nasz postanowił sprywatyzować sektor produkcji prądu i firmy telekomunikacyjne - mówi ambasador Arabii Saudyjskiej. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Wakacyjne tematy
Cobaty powstała w 1957 r. z inicjatywy trzech architektów budowlańców, którzy zakładając stowarzyszenie zrealizowali dane sobie przyrzeczenie jeszcze z czasów II wojny światowej. całość...
ALTERNATYWY
Optymistycznie...
Sejm zdecydował o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w nadchodzących wyborach samorządowych. I bardzo dobrze! - pisze Marek J. Zalewski. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1115812 Czytelnikiem.