|
|
PUNKTY WIDZENIA
Czytać Dmowskiego
Najpierw trzeba zjednoczyć naród. Wtedy państwo polskie będzie mogło skuteczniej rywalizować z obcymi. To nie jest wymysł prawicowych teoretyków - mówi Robert Strąk.
{ADDONS}
Z ROBERTEM STRĄKIEM
posłem Ligi Polskich Rodzin ze Słupska, prawnikiem i działaczem Stronnictwa Narodowego
rozmawia Jan Forowicz
Aby znaleźć skuteczne rozwiązanie dręczących nas obecnie problemów polskiej państwowości warto by - uważa poseł Robert Strąk - poznać dorobek publicystyczny tych, którzy osiemdziesiąt lat temu budowali II Rzeczypospolitą: Dmowskiego, Grabskiego, Rybarskiego i Popławskiego. Ich prace traktują o potrzebie jedności narodu. Do naprawdę poważnego traktowania państwa trzeba społeczeństwo przygotować. Trzeba zaszczepiać nowy sposób myślenia o zadaniach struktur władzy. Doskonałym instrumentem spełnienia tego celu byłyby media. Ale te są już prawie w całości w obcych rękach. Działają raczej na rzec z państw, skąd pochodzi kapitał właścicielski. Dlatego warto sięgnąć do pism wspomnianych autorów. Rozmawiać z innymi, wychowywać, czerpiąc i dzisiaj nader aktualne wskazania.
Wychowywanie musi potrwać. Co zatem można zrobić dla umocnienia polskiej państwowości już teraz, zanim wstąpimy do Unii Europejskiej?
Żeby nasz kraj jak najlepiej znalazł się w nowym towarzystwie europejskim trzeba najpierw zrobić porządek na własnym podwórku. Musimy być konkurencyjni. Powinniśmy się bogacić. Tego każdy by chciał. Jednak nie wspomagamy tych procesów, chociaż w Polsce odpowiednie metody postępowania są znane. Potrzebujemy silnej klasy średniej. Jej budowę ułatwiłoby obniżenie podatków. W obniżce podatków widzimy też skuteczny środek na przełamanie recesji, w tym na wszechobecne bezrobocie. Potrzebna też reforma systemu ubezpieczeń społecznych, zwłaszcza funkcjonowania ZUS. Pora na zmianę wartości złotówki wobec walut obcych. Dlaczego tak uparcie hamuje się polski eksport? Dlaczego to wszystko tak bardzo komplikujemy, drepczemy w miejscu? Po I wojnie światowej potrafiliśmy działać szybko i ze znakomitymi rezultatami. I zbudowaliśmy silne państwo, cieszące się u obywateli wielkim autorytetem.
Sejm był ostatnimi czasy widownią bulwersujących zdarzeń firmowanych przez “Samoobronę”. Część obserwatorów uznała, że celem mógł być atak na naczelne organy państwa, w tym na Sejm, który niezależnie od chwilowych wahań ocen sondażowych, stanowi przedmiot dumy Polaków z pięćsetletniej tradycji parlamentaryzmu.
Wyjaśnijmy kilka kolejnych wydarzeń. Zaczęło się od sprawy o przesłankach korupcyjnych. Obowiązuje zakaz sprowadzania zboża. Na torach w Warszawie zauważono pociąg z ziarnem importowanym przez posła PSL. Nie dziwię się zatem reakcji przedstawicieli ugrupowania zwalczającego PSL. To jednak tylko część prawdy. Oczywiście, przy tej okazji podrywany jest autorytet władz naczelnych. Nie jest to wszakże cel główny. Chodzi o zdobycie władzy w warunkach chaosu. Przypuszczamy, że “Samoobrona” jest tylko narzędziem. Inspiruje ją faktycznie któraś część SLD. Zmierza się do umocnienia nurtu radykalnego lewicy oraz zepchnięcia prawicy na polityczny margines.
Do tego lewica dążyła konsekwentnie przez całe minione półwiecze. Złym owocem tych działań jest dzisiejsza słabość prawicy oraz podszywanie się pod tę nazwę różnych partyjek wcale nie prawicowych. Państwo na tym nie zyskuje.
Nasuwają się podejrzenia co do roli służb specjalnych. Proszę zauważyć: aby wywołać wspomniane wydarzenia trzeba skądś czerpać informacje, dostać wiadomość, gdzie stoją wagony z zabronionym ładunkiem zboża. Akcję przeprowadza się szybko, wyprzedzając media. Do czegoś takiego potrzebna pomoc służb najlepiej poinformowanych. Uważam, że jest to wewnętrzna rozgrywka SLD. Niczego nie zmienia fakt występowania w słusznej obronie rynku polskiego przed niepotrzebnym i zabronionym importem zboża. Rozgrywki takie w efekcie kruszą organy władzy centralnej i nadwątlają struktury samorządowe w terenie. Ich solidna kondycja jest dobrem nadrzędnym. Tu zaś, dla zdobycia władzy, próbuje się je deptać. To postępowanie bardzo niewłaściwe.
O demontażu państwa, czy o postulacie “jak najmniej państwa”, wiele się kiedyś, choć w innym kontekście, mówiło.
Zarówno teraz, jak i w latach osiemdziesiątych społeczeństwo było i jest zwodzone, oszukiwane. W rezultacie, wielu podejmujących działania, nawet w dobrej wierze, tak naprawdę spełnia rolę pionków w scenariuszach pisanych przez wyrafinowanych graczy. Ten rodzaj graczy chce zdobyć władzę. Jeśli ją tracą, walczą nie przebierając w środkach. Zawsze chcą być na wierzchu. Chcą władzy dla siebie lub dla mocodawców. Wypełniają jakieś sobie znane zobowiązania. Z demokracją nie ma to nic wspólnego. Jest rozkaz albo biznes do ubicia. Nie ma miejsca na myślenie kategoriami państwowymi. A przecież każdemu wiadomo, że chcąc prowadzić jakąś działalność, trzeba mieć środki. Jak je ktoś dał, trzeba oddać. My mówimy: najpierw trzeba zjednoczyć naród. Wtedy państwo polskie będzie mogło skuteczniej rywalizować z obcymi. To nie jest wymysł prawicowych teoretyków. Kapitalizm ma to do siebie, że wprowadza rywalizację państw o rynki zbytu. Proszę popatrzeć, wróćmy na chwilę do niepożądanych poczynań służb specjalnych. Są pełne podstawy by twierdzić, że nie tak dawne incydenty antyrosyjskie w Polsce były inspirowane przez wywiad niemiecki. Powodowano pogorszenie stosunków politycznych z Rosją, aby wywołać określone skutki gospodarcze, wyprzeć nas z rynków wschodnich. A zatem zjednoczmy się. Nie pozwalajmy na walki we własnym gronie, na zbędną utratę sił witalnych narodu. Nie pozwalajmy się zakrzyczeć, nie wierzmy, gdy nam mówią o fobiach, przewrażliwieniu itd. Roman Dmowski pisał o tym na początku ubiegłego wieku.
Dziękuję za rozmowę.
|
|
|
|
|
 |
|
Żele łagodzą różne bóle decydentów.
Oprócz egzystencjalnych.
|
|
|
 |
|
Komentarze, felietony, eventy |
DECYZJE I ETYKA
Wakacje decydenta
Dumping to zaniżanie cen, dumpingowa aksjologia to zaniżanie wartości, ale nie po to by skorzystał kupujący, lecz po to, by kupującego uzależnić od „produktu”. Produktem może być zarówno to, co materialne, jak też to, co wirtualne. całość...
|
KONFERENCJA O LOBBINGU
Teoria i praktyka
Jak zmienić dwuznaczne postrzeganie lobbingu w Polsce? Jak wypromować lobbing jako zgodny z prawem, powszechnie stosowany i uznany sposób wpływania na decyzje polityczne? całość...
|
ODIHR W WARSZAWIE
Misja
Nasze zadanie polega na tym, by problemy bałkańskie nie wypadały z pola widzenia, by na to, co dokonano, bezustannie dmuchano, chuchano, interesowano się tym - mówi Hrair Balian. całość...
|
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Kampania profesora Miodka
Jan Miodek rozpoczął swą działalność medialną w PRL-u, w którym nie było takiego nacisku na popularyzowanie własnej wiedzy i własnej osoby, jak dziś. całość...
|
PUNKTY WIDZENIA
Przywabiony do polityki
Do polityki byłem, jeśli tak można powiedzieć, przywabiany. Jestem blisko związany z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim - mówi Grzegorz Lato. całość...
|
PUNKTY WIDZENIA
Czytać Dmowskiego
Najpierw trzeba zjednoczyć naród. Wtedy państwo polskie będzie mogło skuteczniej rywalizować z obcymi. To nie jest wymysł prawicowych teoretyków - mówi Robert Strąk. całość...
|
SZTUKA MANIPULACJI
Pytanie - insynuacja
Mechanizm pytania-insynuacji jest częściowo podobny jak w pytaniu-podpowiedzi. Pod pozorem zadawania pytania (a więc pod pozorem zasięgania informacji) podsuwamy pytanemu to, co jest nam wygodne - pisze Mirosław Karwat. całość...
|
LOBBING PO FRANCUSKU
Nic o nas bez nas
ATTAC jest organizacją międzynarodową, istniejącą w 30 krajach, w tym, od marca 2001 r. Polsce. ATTAC jest szerokim ruchem społecznym, często nazywanym antyglobalistycznym i skrajnie lewicowym. całość...
|
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Zarządzanie: klucz do rozwoju
Najczęściej przyjętą postawą jest przeczekać przy maksymalnej redukcji kosztów i ryzyka. Oliwy dolał do ognia pan prezydent, który opowiedział się praktycznie po stronie niewidzialnej ręki rynku - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
|
DYPLOMACJA
Wyższa ranga
Co jeszcze dzieje się w moim kraju? Bardzo wiele,np., rząd nasz postanowił sprywatyzować sektor produkcji prądu i firmy telekomunikacyjne - mówi ambasador Arabii Saudyjskiej. całość...
|
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Wakacyjne tematy
Cobaty powstała w 1957 r. z inicjatywy trzech architektów budowlańców, którzy zakładając stowarzyszenie zrealizowali dane sobie przyrzeczenie jeszcze z czasów II wojny światowej. całość...
|
ALTERNATYWY
Optymistycznie...
Sejm zdecydował o bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w nadchodzących wyborach samorządowych. I bardzo dobrze! - pisze Marek J. Zalewski. całość...
|
|
 |
 |
|
|
|