Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

PRAKTYKA LOBBINGU (cz. 1)

Kogo naśladować?
W instytucjach Unii Europejskiej lobbing jest traktowany przychylniej niż w wielu państwach Europy Zachodniej. Uważa się go za element dialogu społecznego i obywatelskiego, tzw. pozatraktatowego partnera w procesie podejmowania decyzji. W pewnej mierze wynika to, podobnie jak w przypadku polityki regionalnej, ze wzmacniania przez Komisję Europejską sił społecznych i mechanizmów przełamujących logikę państw narodowych - pisze Krzysztof Jasiecki.
Krzysztof Jasiecki: W większości państw Europy Zachodniej nie istnieją prawne regulacje lobbingu

KRZYSZTOF JASIECKI

Trwają prace nad polską wersją ustawy lobbingowej. Warto więc przyjrzeć się doświadczeniom innych państw w tym zakresie. Naśladownictwo jest wskazane, ale powinno być twórcze.

Lobbing w różnych państwach można analizować za pomocą dwóch grup kryteriów: jego umiejscowienia w ustroju politycznym oraz rozwoju branżowego.

Według pierwszej grupy kryteriów lobbing jest rozpatrywany za pomocą wybranych wyróżników systemowych określających wzorce zachowań w sferze publicznej, takich jak dominująca filozofia polityczna, historyczne i ustrojowe przesłanki jego rozwoju, system rządów i system partyjny, status formalny i instytucjonalny lobbingu, kultura polityczna, a także odbiór społeczny oraz terminologia za pomocą której jest on określany.

Według drugiej grupy kryteriów lobbing jest rozpatrywany za pomocą mierników branżowych, o bardziej “technicznym” charakterze: obrotów finansowych i wartości zleceń; liczebności wyspecjalizowanych agencji, firm i działów organizacyjnych w przedsiębiorstwach, wielkości zatrudnienia, wyodrębnienia środowiskowych stowarzyszeń i organizacji, obecności w systemie edukacji i programach szkoleniowych oraz na rynku wydawniczym, w postaci specjalistycznych książek, periodyków i innych publikacji.

Obydwie grupy kryteriów umożliwiają porównanie lobbingu w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.

W przypadku Europy celowe wydaje się jednak rozróżnienie poziomu państw narodowych oraz poziomu instytucji Unii Europejskiej, które wyróżniają się odmienną logiką działania i własną dynamiką rozwoju.

Posługując się kryteriami systemowymi odnotowujemy znaczące różnice interpretacji lobbingu w filozofii politycznej. W Stanach Zjednoczonych jego umiejscowienie zostało określone przez specyficzne podejście teoretyczne wobec interesów społecznych oraz grup nacisku, jak i szczególne wzorce działania w sferze publicznej zakorzenione w doświadczeniu historycznym tego kraju. W odróżnieniu od Europy Zachodniej, w amerykańskiej filozofii politycznej duże wpływy zdobyły “teorie grup interesu” i “pluralizmu elit”. Ich wspólnym mianownikiem jest założenie, że konkurencja zorganizowanych grup interesu tworzy mechanizmy przeciwwagi sił, które umożliwiają osiąganie dynamicznej równowagi wpływów społecznych w instytucjach władzy.

W takiej perspektywie lobbing jest uważany za sposób wykorzystywania konstytucyjnych uprawnień, które przysługują obywatelom w społeczeństwie demokratycznym. Lobbyści są uważani za “pośredników” pomiędzy elitami władzy politycznej i gospodarczej a różnymi grupami społecznymi.

Natomiast w Europie Zachodniej lobbing jest często traktowany inaczej – jako reprezentacja partykularnych, cząstkowych interesów zagrażających dobru publicznemu.

Odmienne podejście do lobbingu i jego inne usytuowanie w systemach politycznych Stanów Zjednoczonych oraz Europy Zachodniej ma specyficzne przesłanki historyczne i ustrojowe. W USA u ich podstaw leżał brak feudalnych ograniczeń w rozwoju demokracji i duża aktywność obywatelska w najbardziej skomercjalizowanym społeczeństwie. Z kolei w Europie Zachodniej - średniowieczne tradycje reprezentacji stanowych, a później sformalizowanych organizacji grup społeczno-zawodowych, których współczesnymi odpowiednikami stały się związki zawodowe i organizacje biznesu. Państwa Europy kontynentalnej wyróżnia też znaczna skłonność do administracyjnych regulacji życia społecznego, w tym oficjalnego włączania grup interesów w kształtowanie decyzji rządowych i wprowadzaniu ich w życie. Takie rozwiązania znalazły odzwierciedlenie w praktyce politycznej “korporacjonizmu” w wielu krajach europejskich (np. w Austrii, Niemczech i w państwach skandynawskich). Większość Amerykanów odrzuciła tradycję korporatywistyczną jako autorytarną, utożsamiając ją z rządami Mussoliniego i Franco.

W instytucjach Unii Europejskiej lobbing jest traktowany przychylniej niż w wielu państwach Europy Zachodniej. Uważa się go za element dialogu społecznego i obywatelskiego, tzw. pozatraktatowego partnera w procesie podejmowania decyzji. W pewnej mierze wynika to, podobnie jak w przypadku polityki regionalnej, ze wzmacniania przez Komisję Europejską sił społecznych i mechanizmów przełamujących logikę państw narodowych. Takie podejście stanowi również społeczny komponent budowania legitymizacji instytucji unijnych oskarżanych o “deficyt demokracji”. Tworzenie reprezentacji różnych dziedzin życia gospodarczego i społecznego stanowi jednak głównie konsekwencję zwiększania roli i kompetencji ponadnarodowych instytucji Unii Europejskiej, szczególnie wyraźną od wejścia w życie Jednolitego Aktu Europejskiego w 1987 r. oraz Traktatu z Maastricht w 1993 r.

Zasadniczym źródłem odrębnego miejsca lobbingu w Stanach i Europie Zachodniej jest również system rządów oraz system partyjny. Charakterystycznymi elementami ustroju politycznego Stanów Zjednoczonych są prezydencki system rządów kumulujących egzekutywę, rozdział władz, z bardzo silną pozycją władzy ustawodawczej oraz podziałem kompetencji pomiędzy Kongresem i stanowymi izbami ustawodawczymi (checks and balance), a także trwała dominacja dwóch wielkich partii politycznych, Republikanów i Demokratów. Partie te wyróżniają się komitetową, nierozbudowaną strukturą organizacyjną, która uaktywnia się głównie w okresie kampanii wyborczych.

W Europie Zachodniej występuje przewaga rządów parlamentarno-gabinetowych. Nieliczne wyjątki w tym zakresie stanowią Francja (system półprezydencki) i Niemcy (tzw. demokracja kanclerska). Rządy mają zwykle charakter koalicyjny, wielopartyjny, a ugrupowania polityczne mają rozwiniętą strukturę organizacyjną i zrzeszają znaczną liczbę wyborców. Z kolei system rządów w UE tworzą skomplikowane relacje zależności na przecięciu kompetencji Rady, Komisji, Parlamentu Europejskiego i innych unijnych instytucji.

Ze względu na szczególny sposób ich kreowania i funkcjonowania oraz współistnienie wielu odmiennych typów interesów narodowych oraz ponadnarodowych, afiliacje partyjne pełnią w nich raczej ograniczoną rolę. W Parlamencie Europejskim reprezentowanych jest zresztą obecnie osiem grup politycznych. Jednak największe znaczenie mają członkowie partii chrześcijańsko-demokratycznych i centroprawicowych (w tym także konserwatyści brytyjscy) oraz partii socjalistycznych i socjaldemokra-tycznych.

Szczególny wyróżnikiem amerykańskiego systemu politycznego jest instytucjonalizacja oraz profesjonalizacja lobbingu, które w porównaniu z innymi państwami wystąpiły najwcześniej i uzyskały też najbardziej wszechstronne odzwierciedlenie m.in. w systemie prawnym i standardach sfery publicznej.

W USA lobbing reguluje specjalne ustawodawstwo, a wydatki związane z jego prowadzeniem można traktować jako część kosztów własnych i odpisywać od podstawy opodatkowania.

Dla porównania - w większości państw Europy Zachodniej nie istnieją regulacje prawne lobbingu. W Wielkiej Brytanii od 1994 r. obowiązuje kodeks postępowania lobbystów i prowadzony jest rejestr grup lobbingowych działających w kręgach parlamentarnych. W Niemczech i Danii regulacje lobbingu mają charakter zalążkowy, sprowadzający się głównie do rejestracji grup interesu.

Nieco inna sytuacja kształtuje się w instytucjach Unii Europejskiej, w których podlega on bardziej zaawansowanej regulacji.

W 1994 r. zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Komisji w sprawie grup nacisku, opracowany został kodeks postępowania lobbysty. Wśród sygnatariuszy tego dokumentu znalazły się wpływowe grupy nacisku, prowadzące profesjonalną działalność lobbingową (organizacje doradcze, konsultanci, firmy public relations). Od 1 stycznia 2000 r. obowiązują także znowelizowane zasady kodeksu postępowania funkcjonariuszy administracyjnych Komisji Europejskiej, które zostały przyjęte we współpracy z przedstawicielami grup nacisku. Od połowy lat dziewięćdziesiątych regulacje dotyczące lobbingu wprowadza stopniowo również Parlament Europejski (kodeks postępowania lobbysty, regulamin wewnętrzny Parlamentu, rejestr grup interesu).

Odrębności umiejscowienia lobbingu w USA i Europie Zachodniej są również uwarunkowane przez odmienne wzory kultury politycznej. Na przykład szczególnym wyróżnikiem kultury amerykańskiej lub szerzej anglosaskiej, jest duże znaczenie prawa i procedur formalnych. W Europie Zachodniej w tym zakresie występują znaczące odmienności wynikające z występowania różnic krajowych i regionalnych. Dla ilustracji tej kwestii wystarczy przywołać odmienne style zachowań i ekspresji politycznej w kręgu kultury śródziemnomorskiej, niemieckojęzycznej lub skandynawskiej, preferencje dla działań jednostkowych bądź zorganizowanych, formalnych i nieformalnych.

Jeszcze inne standardy narzucają instytucje Unii Europejskiej, w których przeważają technokratyczne procedury konsultacyjne. Inna jest również społeczna percepcja lobbingu w Stanach Zjednoczonych, państwach Europy Zachodniej i w UE. W Stanach Zjednoczonych działalność lobbystów ma szerszy oddźwięk niż w Europie. Jest to spowodowane m.in. silną pozycją ustrojową Kongresu i regulacjami prawnymi powodującymi, że kontakty grup nacisku z politykami są lepiej znane niż w innych krajach.

W USA pełnoetatowy personel zajmujący się lobbingiem przyjęto uważać za stały i ważny składnik procesu podejmowania decyzji politycznych, a jego obecność za równie trwały element tego procesu jak agencje rządowe i komisje parlamentarne. Z kolei większy wpływ decyzji rządowych na legislację kieruje uwagę europejskich grup nacisku na władze wykonawcze, co często jest utrzymywane w tajemnicy.

Europejskie grupy interesów na ogół też unikają rozgłosu i często nie chcą być kojarzone z lobbingiem. W konsekwencji tego typu działalność w wielu krajach Europy Zachodniej odbierana jest ambiwalentnie, krytycznie i podejrzliwie. Nieco inaczej jest w instytucjach Unii Europejsikiej. Na poziomie Unii lobbing uważany jest na zjawisko powszechnie znane, które jest także coraz bardziej akceptowane. (c.d.n.)

Dr hab. Krzysztof Jasiecki

Fragment wystąpienia podczas konferencji o lobbingu,
zorganizowanej przez
Institute for International Research,
sierpień 2002 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ALPA w płynie i żelu
łagodzi
różne bóle
 
decydentów.

Oprócz egzystencjalnych.

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Znaczenie kontekstu
Gramatyka czynu (jak nazywa się prakseologię) oraz gramatyka języka są istotne, bo dostarczają wiedzy o formie doboru środków do celu, pierwsza w odniesieniu do działania w ogóle, druga w odniesieniu do komunikowania się. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Sugestia
Sugestywny to: wywierający silny wpływ na cudze wyobrażenia, skojarzenia, wrażenia, przeżycia i zamiary; przekonywający; niekiedy wręcz zniewalający – w tym sensie, że nie potrafimy się temu oprzeć - pisze Mirosław Karwat. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Lobbysta w imię Boga
Wybitne zdolności lobbingowe (w najlepszym sensie tego słowa) wykazał Jan Paweł II w dążeniu do beatyfikacji i kanonizacji tej, która stała się ostatecznie św. Faustyną - pisze Zygmunt Broniarek. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Imperatyw uczciwości
Nie musi to być groźne. Sam fakt udziału dziecka w przedsięwzięciu reklamowym nie powoduje krzywdy. Ważne, jak do tego doszło i co się będzie działo dalej - mówi Mirosława Kątna. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Rekord ilościowy
Najpilniejszym przedsięwzięciem jest uchwalenie jednej ustawy o systemie szkolnictwa wyższego, scalającej istniejące cztery. Sprowadzi to polską różnorodność uczelnianą do wspólnego mianownika - mówi Edmund Wittbrodt. całość...
POLSKA - EUROPA
Lobby antyunijne atakuje
Siłą radykalnego lobby antyunijnego jest zręczne wykorzystywanie błędów i potknięć polityki rządowej i negocjacji, największą słabością - brak alternatywy - pisze Michał Jaranowski. całość...
NIERUCHOMOŚĆI - Promocja
Czas transakcji
Mogłoby się wydawać, że pracownikom agencji, której zlecimy doprowadzenie do transakcji zależy jedynie na jak najszybszym jej przeprowadzeniu. I tak jest najczęściej... całość...
POLITYKA I BIZNES
List do prof. G. Kołodki
Piotr Kempa, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych pisze list do Grzegorza Kołodki - wiceprezesa Rady Ministrów. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Krowa na łańcuchu
Rodzima krasula dostała ostatnio ślinotoku na myśl, że łańcuch się wydłuży o cztery oczka, ale po informacji, że wydłużenie nastąpi o jedno oczko jest w szoku i zastanawia się, czy oni są głupsi ode mnie? - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Primum non nocere
Czas już chyba, aby obraz otaczającej nas rzeczywistości widzieć takim, jakim on jest, a nie takim, jaki nam jest potrzebny dla naszych doraźnych interesów - pisze Andrzej Will. całość...
ALTERNATYWY
Taki kraj...
Wykluczyć posła z obrad można, a nawet trzeba, ale pytanie: za co? Czy za to, że domaga się on debaty na taki to, a taki temat? - pyta Marek J. Zalewski. całość...
FUNDACJA NA RZECZ POLSKI
Polak potrafi
Prezentacja firm w Wielkiej Księdze, i to w gronie najlepszych, może być wielka szansą marketingową w pozyskiwaniu rynków zbytu. W planach Fundacji Na Rzecz Polski jest pozyskanie do współpracy najwyższych władz państwowych. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1062413 Czytelnikiem.