Established in 1999
Pierwszy i jedyny magazyn lobbingowy w Polsce
The first and only lobbying publication in Poland

STOWARZYSZENIE COBATY

Wspólne budowanie
Historia Cobaty zaczyna się w 1957 roku, wtedy to powstaje pierwszy klub Cobaty, co po polsku znaczy „wspólnie budować”. Z czasem klub zaczyna się rozrastać, grupa francuskich architektów, przedsiębiorców różnych branż związanych z budownictwem za podstawę swojego działania przyjmuje przesłanie, iż przyjaźń i współpraca jest podstawą stosunków międzyludzkich i pożytecznych działań.
{ADDONS}

Z JEAN-FRANCOIS DENIEREM

prezesem zarządu Cobaty Warszawa

rozmawia Andrzej Will

Panie prezesie, za dwa miesiące minie rok od początku aktywnej działalności Cobaty Warszawa. Czy mógłby Pan przybliżyć naszym czytelnikom wizerunek tej organizacji ?
To prawda, Cobaty Warszawa w grudniu tego roku obchodzić będzie rok bardzo intensywnej działalności. Intensywnej, bo niezmiernie trudno jest wejść na rynek organizacji działającej w nowej formule. Ale o tym za moment. Kilka słów o samym Cobaty. Stowarzyszenie Cobaty Warszawa stanowi polski stołeczny oddział międzynarodowej federacji Cobaty International. Do federacji tej należą stowarzyszenia z ponad 50 krajów. Cobaty International skupia około 3700 członków.
Historia Cobaty zaczyna się w 1957 roku, wtedy to powstaje pierwszy klub Cobaty, co po polsku znaczy “wspólnie budować”. Z czasem klub zaczyna się rozrastać, grupa francuskich architektów, przedsiębiorców różnych branż związanych z budownictwem za podstawę swojego działania przyjmuje przesłanie, iż przyjaźń i współpraca jest podstawą stosunków międzyludzkich i pożytecznych działań. A budowanie jest przecież najbardziej z pożytecznych dla człowieka przedsięwzięć. Cobaty dzięki wielobra
nżowej kompetencji swoich członków – reprezentujących obecnie około 260 zawodów - jest jako organizacja pozarządowa bardzo mobilna, może, praktycznie natychmiast, ustosunkować się do każdego postawionego problemu związanego z budownictwem i ochroną środowiska.

Siedzibą Cobaty International jest Bruksela. Czy to przypadek?
Nie to nie przypadek. Po tym, jak Cobaty stało się we Francji cenioną organizacją pozarządową służącą swoją radą i pomocą agendom rządowym i wobec faktu, iż skupia członków z różnych krajów, zdecydowano, aby otworzyć swoje przedstawicielstwo przy siedzibie Wspólnoty Europejskiej. I tak powstało Cobaty International z siedzibą w Brukseli. Dzięki temu Cobaty International jest organizacją zrzeszoną w Euro Info Centre, którego zadaniem jest upowszechnianie wśród małych i średnich przedsiębiorstw informacji dotyczących Unii Europejskiej, a więc wiadomości o Unii, o przetargach, o funduszach, o procedurach, o strukturach unijnych organów itp. Działalność Cobaty International została oficjalnie uznana przez Unię i traktowana jako biuro współpracy między przedsiębiorstwami. 55 członków Cobaty zostało przyjętych w poczet ekspertów Unii do spraw budownictwa i ochrony środowiska. Cobaty jest aktywne i zostało to dostrzeżone i docenione. Jesteśmy z tego dumni.

W jakim trybie przebiega wymiana doświadczeń między poszczególnymi oddziałami Cobaty?
Rokrocznie Cobaty International organizuje kilkudniowe kongresy poświęcone konkretnym, aktualnym tematom, nad którymi pracują cobatyści. Na przykład: w 2000 roku tematem kongresu w Paryżu była “Urbanistyka i humanizm”, a jednym z honorowych gości, obok merów Paryża i Bejrutu był prezydent Warszawy. Rok później w Lozannie kongres miał motto “Niech nasza planeta pozostanie niebieska”. Kongres zorganizowany w tym roku w Vichy miał tytuł “Wysoka jakość środowiska”, z podtytułem “Zdrowa przestrzeń dla zdrowego człowieka”. Udział w kongresie wzięło 750 osób przedstawicieli 83 stowarzyszeń Cobaty oraz osób zaproszonych. Był to jeden z największych kongresów Cobaty.
Każdy kongres wypracowuje stanowiska w kwestiach na nim poruszanych, a przede wszystkim stanowi okazję do wymiany doświadczeń, poglądów, zwierania znajomości i przyjaźni. Dzięki nowoczesnym środkom przekazu informacji wymiana doświadczeń dokonuje się codziennie. Internet pomaga nie tylko w zdobywaniu informacji, ale również w jej wymianie. Jest to bardzo ważny moment w jednoczącej się Europie. Szybkość przesyłu informacji o bieżących, a interesujących nas sprawach, może mieć i ma duże znaczenie dla środowiska firm budowlanych, dla organizacji zajmujących ochroną środowiska, dla organizatorów agroturystyki i innych instytucji zajmujących się “tworzeniem dla człowieka”. To stwierdzenie nie ma nic wspólnego z banałem, ani z ozdobnikiem literackiej natury. Celem generalnym Cobaty jest pomoc w uczynieniu środowiska, w którym żyje i obraca się człowiek jemu przyjaznym. Wystarczy się rozejrzeć wokół, a zobaczymy ile w urzeczywistnieniu tego przesłania jest przeszkód, ile szkód już się dokonało. Weźmy na przykład tylko budownictwo – ile jeszcze budynków czeka na modernizacje, na wyeliminowanie szkodliwych materiałów, na uczynienie mieszkań przyjaznymi dla człowieka, dla różnych ludzi - niepełnosprawnych też. Czy otoczenie, w którym żyjemy i pracujemy jest dla nas przyjazne, czy nie - jesteśmy poddawani rygorom ułatwiającym życie urzędnikom, a nie nam.
Na kongresie w Vichy poruszono kwestię chorób związanych, a konkretnie wywoływanych przez szkodliwe działanie niektórych materiałów stosowanych w budownictwie. Choroby te ujawniają się z dużym opóźnieniem, np. te wywoływane oddziaływaniem azbestu dają o sobie znać po 20, 30 latach.
W miejsce znanych szkodliwych materiałów, jak na przykład azbest, wprowadza się nowe, o nie znanym do końca wpływie na organizm człowieka. Jeden z postulatów kongresu w Vichy dotyczył konieczności traktowania zdrowia i budownictwa łącznie, a więc zdrowie w budynku, a nie zdrowy budynek..
Dałem przykład podejścia Cobaty do problemów budownictwa – podobnie traktowane są inne dziedziny naszego życia. To my, ludzie, jesteśmy najważniejsi w procesie tworzenia, a nie odwrotnie. Tworzenie dla samej idei tworzenia już było w Polsce “przerabiane”, zresztą nie tylko w Polsce. Gubienie w drodze po zysk adresata jest zjawiskiem na tyle groźnym, że podjęta Dy
rektywa Europejska 89/106 dotycząca produktów dla budownictwa stanie się obowiązującą ze wszystkimi rygorami w jej przestrzeganiu. Poszerzenie Unii Europejskiej niesie ze sobą możliwość wolnego obiegu towarów i usług budowlanych. Uzyskanie certyfikatu zgodnego z Dyrektywą stanowić będzie referencje dla producentów materiałów budowlanych. Procedury uzyskania certyfikatu zgodnego z Dyrektywą eliminować będą towary, materiały i usługi z obrotu wewnątrz Unii nie spełniające norm bezpieczeństwa i zdrowia.
Podałem jeden z przykładów realizacji postulatu “Zdrowa przestrzeń dla zdrowego człowieka”. Nie mówiliśmy nic o wodzie, hałasie, o różnorodności kultur i przyzwyczajeń, o potrzebach samorealizacji człowieka i infrastrukturze jemu służącej. Cobaty i cobatyści, p
o raz kolejny powtarzam, traktują człowieka nie tylko jako odbiorcę określonych dóbr, ale przede wszystkim jako najważniejsze ogniwo tworzenia, adresata procesu tworzenia. Twórca jest odpowiedzialny za jakość nie tylko danej konstrukcji, budowli, ale również za jakość życia z udziałem efektów jego pracy.

Z Pana wypowiedzi wynika, że prace nad nowymi uregulowaniami dotyczącymi budownictwa są daleko zaawansowane.
Tak to prawda. W części prac przygotowawczych biorą również udział przedstawiciele branż budowlanych z Polski. Ale czytając codzienną prasę nie natknąłem się na informację dotyczącą konieczności dostosowania procesu wytwarzania materiałów budowlanych oraz usług do wymogów Unii Europejskiej. I tutaj widzę pole dla szerokiej działalności Cobaty Warszawa.
Po pierwsze: szybki przepływ informacji i jej aktualizacja. Dzięki temu, że dyrektor generalny Cobaty International Alain Jaffre jest urzędnikiem wysokiego szczebla w Brukseli mamy bezpośredni, wcześniejszy dostęp do interesujących nas informacji.
Po drugie: dostęp do procedur unijnych daje nam możliwość niesienia szybkiej i skutecznej pomocy w opracowywaniu aplikacji i innych dokumentów niezbędnych dla uzyskania środków pomocowych. Wiemy, że duża ilość środków nie trafiła do Polski ze względu na wadliwie opracowaną dokumentację. Jesteśmy przygotowani do niesienia pomocy w tym zakresie.
Po trzecie: stanowimy rzetelne ogniwo w nawiązywaniu bezpośrednich kontaktów między firmami z różnych krajów. Tutaj nie bez znaczenia jest fakt działania stowarzyszeń Co
baty w wielu krajach.
Po czwarte; jesteśmy w stanie w każdym momencie uruchomić procesy szkoleniowe dla przyszłych beneficjentów środków pomocowych oraz funduszy strukturalnych. A będą one niemałe. Warto więc już teraz zadbać o to, aby mogły być i były wykorzystane w całości.

Przedstawiony przez Pana zakres i możliwości działania Cobaty jest bardzo szeroki. Czy nie obawia się Pan nawału prac, którym możecie nie podołać?
Cieszyłbym się bardzo gdyby tak było, czyli gdybyśmy mieli aż tyle konkretnych zleceń. Na razie nie zanosi się na to. Pracujemy obecnie nad ugruntowaniem naszej pozycji w Polsce, nad przekonaniem, że można i trzeba korzystać z unijnych środków. Niewykorzystane środki przepadają. Szkoda je tracić tylko i wyłącznie przez nieudolność lub brak wiedzy. Chcemy w tym procesie być użyteczni, mamy możliwości, mamy instrumentarium, mamy wreszcie potrzebną do tego infrastrukturę. I jeszcze jedno: jak wiadomo środki pomocowe i strukturalne kierowane są głównie na rozwój regionów. Jak zajdzie taka potrzeba, to będziemy tworzyć oddziały regionalne. Nie wszystko musi przecież przechodzić przez Warszawę.

To przyszłość. A czym zajmuje się Cobaty obecnie?
Zbieramy informacje o potrzebach . Nawiązujemy kontakty z środowiskami gotowymi do współpracy i korzystania z unijnych środków pomocowych. Innymi słowy przecieramy szlaki naszego działania. 2 i 3 grudnia tego roku odbędzie się w Brukseli seminarium poświęcone Dyrektywie Europejskiej 89/106, na które chcielibyśmy zaprosić pięciu przedstawicieli znaczących organizacji związanych z budownictwem. Przygotowujemy się do szkolenia działaczy i urzędników samorządowych w zakresie umiejętności korzystania z unijnych środków. Unia ma na ten cel odpowiednie środki, trzeba tylko po nie sięgnąć. Szkolenia takie będą znakomitą okazją do pełnej prezentacji Cobaty i pokazania możliwości korzystania z doświadczeń innych organizacji . W grę wchodzić będą również wymiany między regionami, jako jedna z form zbierania doświadczeń.

Dziękuję za rozmowę.

 

ALPA w płynie i żelu
łagodzi
różne bóle
 
decydentów.

Oprócz egzystencjalnych.

Komentarze, felietony, eventy

DECYZJE I ETYKA
Znaczenie kontekstu
Gramatyka czynu (jak nazywa się prakseologię) oraz gramatyka języka są istotne, bo dostarczają wiedzy o formie doboru środków do celu, pierwsza w odniesieniu do działania w ogóle, druga w odniesieniu do komunikowania się. całość...
SZTUKA MANIPULACJI
Sugestia
Sugestywny to: wywierający silny wpływ na cudze wyobrażenia, skojarzenia, wrażenia, przeżycia i zamiary; przekonywający; niekiedy wręcz zniewalający – w tym sensie, że nie potrafimy się temu oprzeć - pisze Mirosław Karwat. całość...
ARCHIWUM KORESPONDENTA
Lobbysta w imię Boga
Wybitne zdolności lobbingowe (w najlepszym sensie tego słowa) wykazał Jan Paweł II w dążeniu do beatyfikacji i kanonizacji tej, która stała się ostatecznie św. Faustyną - pisze Zygmunt Broniarek. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Imperatyw uczciwości
Nie musi to być groźne. Sam fakt udziału dziecka w przedsięwzięciu reklamowym nie powoduje krzywdy. Ważne, jak do tego doszło i co się będzie działo dalej - mówi Mirosława Kątna. całość...
PUNKTY WIDZENIA
Rekord ilościowy
Najpilniejszym przedsięwzięciem jest uchwalenie jednej ustawy o systemie szkolnictwa wyższego, scalającej istniejące cztery. Sprowadzi to polską różnorodność uczelnianą do wspólnego mianownika - mówi Edmund Wittbrodt. całość...
POLSKA - EUROPA
Lobby antyunijne atakuje
Siłą radykalnego lobby antyunijnego jest zręczne wykorzystywanie błędów i potknięć polityki rządowej i negocjacji, największą słabością - brak alternatywy - pisze Michał Jaranowski. całość...
NIERUCHOMOŚĆI - Promocja
Czas transakcji
Mogłoby się wydawać, że pracownikom agencji, której zlecimy doprowadzenie do transakcji zależy jedynie na jak najszybszym jej przeprowadzeniu. I tak jest najczęściej... całość...
POLITYKA I BIZNES
List do prof. G. Kołodki
Piotr Kempa, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych pisze list do Grzegorza Kołodki - wiceprezesa Rady Ministrów. całość...
TROSKI PRZEDSIĘBIORCY
Krowa na łańcuchu
Rodzima krasula dostała ostatnio ślinotoku na myśl, że łańcuch się wydłuży o cztery oczka, ale po informacji, że wydłużenie nastąpi o jedno oczko jest w szoku i zastanawia się, czy oni są głupsi ode mnie? - pisze Wojciech S. Pratkowski. całość...
NIEUCZESANE REFLEKSJE
Primum non nocere
Czas już chyba, aby obraz otaczającej nas rzeczywistości widzieć takim, jakim on jest, a nie takim, jaki nam jest potrzebny dla naszych doraźnych interesów - pisze Andrzej Will. całość...
ALTERNATYWY
Taki kraj...
Wykluczyć posła z obrad można, a nawet trzeba, ale pytanie: za co? Czy za to, że domaga się on debaty na taki to, a taki temat? - pyta Marek J. Zalewski. całość...
FUNDACJA NA RZECZ POLSKI
Polak potrafi
Prezentacja firm w Wielkiej Księdze, i to w gronie najlepszych, może być wielka szansą marketingową w pozyskiwaniu rynków zbytu. W planach Fundacji Na Rzecz Polski jest pozyskanie do współpracy najwyższych władz państwowych. całość...


© DAZ PRESS 2007 | Serwis optymalizowany do 1024x768+, windows-1250

Home | O nas | Archiwum | Lobbing | Linki | Kontakt

Jesteś naszym 1062192 Czytelnikiem.