Jeżeli firmie zależy na zupełnym zdominowaniu listy wyszukiwania, można pokusić się o strategię totalną, która pozwala na zajęcie kilku, nawet dziesięciu – i więcej - pozycji na liście wyników zwracanych przez wyszukiwarkę. Przy dobrym outsourcingu takich działań można osiągnąć wyśmienite efekty. Po wpisaniu nazwy naszej firmy czy nazwiska właścicieli przez użytkownika – na przykład potencjalnego partnera albo rynkowego konkurenta – wyświetlone zostaną artykuły o naszych osiągnięciach, nagrodach, wynikach jakości.
 |
Paweł Rybak |
 |
Bez podpisu |
|
MAŁGORZATA KUCHARSKA
specjalista ds. promocji i relacji z mediami
Sunrise System Sp. z o.o.
Fenomeny finansowe w rodzaju Allegro czy serwisu Nasza-klasa.pl potwierdzają intuicję, że najwięcej lukratywnych nisz rynkowych znajduje się w tej chwili w Internecie. Tendencja do zakładania biznesu opartego na usługach internetowych rośnie – świadczą o tym kolejne portale oraz rosnąca liczba firm zajmujących się hostingiem, tworzeniem stron i ich reklamowaniem. Ale zaistnienie w Sieci to ambicja – i rynkowa konieczność – również dla przedsiębiorstw, których działania operacyjne związane są z zupełnie realnymi, materialnymi produktami i usługami. Cechą odróżniającą tak rozumiany e-biznes od przedsiębiorczości sprzed ery Internetu jest przede wszystkim skracania drogi przekazu – komunikacja z klientem poprzez stronę internetową – i formatowanie samego komunikatu według zasad Sieci.
Dobre strony strony to nie wszystko
Zasadniczo akces do e-biznesu wygląda wśród polskich przedsiębiorców podobnie: zlecają stworzenie strony internetowej i graficzną oprawę oferty. Ale co dalej? Warto zapytać tych, którzy w takim biznesie nie tylko odnaleźli własne miejsce, ale i torują je innym.
Dobrym przykładem świetnego funkcjonowania w Sieci jest firma realizująca wyłącznie wirtualne usługi – zaawansowane kampanie reklamowe w wyszukiwarkach - Sunrise System sp. z o.o. Paweł Rybak, odpowiedzialny za innowacyjność spółki, jest przekonany, że siłę przebicia daje po pierwsze pomysł, po drugie – determinacja. Naszym pomysłem – mówi – było podjęcie się edukowania polskich przedsiębiorców na temat, ile siły może dać im Internet. Nazwa naszej firmy, Sunrise System, jest metaforą wzrostu – staramy się stworzyć klimat sprzyjający rozwojowi innych podmiotów gospodarczych.
Wypracowaną metodą realizowania tej deklaracji jest pozycjonowanie stron internetowych klientów. Czy to działa? Warto na początek przyjrzeć się temu, czym jest pozycjonowanie.
Wyżej w wynikach
Pozycjonowanie ma na celu umieszczenie konkretnej strony www jak najwyżej w wynikach wyszukiwania na konkretne wyrażenia. Działania te są odpowiedzą na pragnienie internautów, by informacje zwracane przez wyszukiwarkę po wpisaniu zapytania o ofertę zostały w jakiś sposób uporządkowane. Kłopotliwe jest przecież, jeżeli użytkownik wpisze na przykład „mieszkania Toruń”, a najpierw zobaczy strony deweloperów z Warszawy czy Łodzi i dotarcie do firmy oferującej mieszkania w Toruniu zajmie mu mnóstwo czasu poświęconego na żmudnym przeglądaniu wyników.
Pozycjonowanie ma na celu uporządkowanie zasobów sieciowych według zapytań, a jednocześnie promocję konkretnych firm powiązanych z daną frazą. By osiągnąć efekt, trzeba podjąć się specjalistycznej pracy. Pierwszym punktem będzie próba przeanalizowania rynkowych trendów i odgadnięcia, jakie zapytania wpisują nasi potencjalni klienci. Ocena tego trendu nie jest prosta – internauta to zwierzę ewoluujące, używające skrótów myślowych lub – przeciwnie – rozbudowanych, opisowych wyrażeń. Paweł Rybak zauważa jednak, że najpopularniejsza wyszukiwarka, Google, udostępnia narzędzia pozwalające na rozpoznanie potrzeb użytkowników i sprostanie im: W przypadku naszej firmy wygląda to tak, że najpierw określamy priorytety klienta, a następnie sprawdzamy, dlaczego jest nisko w wynikach, jakie ewentualne błędy popełniono przy tworzeniu serwisu, na co pozycjonuje się jego konkurencja i czego szukają internauci. Celem tej analizy jest przygotowanie takiej strategii, która sprawi, że strona będzie widoczna o właściwej porze, na zapytania rzeczywiście zainteresowanych, potencjalnych klientów. O zapotrzebowaniu na usługę świadczy liczba klientów. W chwili obecnej – podsumowuje Paweł Rybak – obsługujemy ponad dwa tysiące firm i ta liczba rośnie w postępie geometrycznym.
Obok pozycjonowania, przewaga konkurencyjna Sunrise System wśród innych firm pozycjonerskich budowana jest poprzez komplementarną usługę – prowadzenie kampanii linków sponsorowanych. To według specjalisty z Sunrise System praktyczne rozwiązanie: Pozycjonowanie to długofalowe budowanie wizerunku i obecności w Sieci, wymaga też nakładu sił, środków i czasu. Jeżeli natomiast chcemy zaistnieć w Internecie z dnia na dzień, można to osiągnąć właśnie poprzez linki sponsorowane, czyli kampanię Google AdWords. Linki pojawiają się z lewej strony naturalnych wyników lub – w przypadku intensywnej, agresywnej strategii – ponad naturalnymi wynikami wyszukiwania, na podświetlonym polu. Kiedy przychodzi czas na zbieranie owoców z pracy pozycjonera, a linki już utrwaliły markę w świadomości internautów, przedsiębiorca może powiedzieć: w Internecie nas znają.
Dziesięć z dziesięciu
Jeżeli firmie zależy na zupełnym zdominowaniu listy wyszukiwania, można pokusić się o strategię totalną, która pozwala na zajęcie kilku, nawet dziesięciu – i więcej - pozycji na liście wyników zwracanych przez wyszukiwarkę. Przy dobrym outsourcingu takich działań można osiągnąć wyśmienite efekty. Po wpisaniu nazwy naszej firmy czy nazwiska właścicieli przez użytkownika – na przykład potencjalnego partnera albo rynkowego konkurenta – wyświetlone zostaną artykuły o naszych osiągnięciach, nagrodach, wynikach jakości. Poszukujący informacji internauta zobaczy więc to, czym chcemy się pochwalić. Takiego zysku nie sposób przecenić. Niejednokrotnie przecież nieżyczliwi nam znajomi czy niezadowoleni klienci rozsiewają w Sieci zniesławiające pogłoski. Promowanie w Internecie pozytywnych informacji zabezpiecza przed negatywnymi skutkami takiego „czarnego PR-u”.
E-biznes po polsku
Przedsiębiorczość w Sieci ma na Zachodzie długą historię i dobrą tradycję. Polskie przebudzenie nastąpiło tak naprawdę z początkiem nowego wieku – nie na darmo pojęcie „XXI wiek” jest synonimem ultranowoczesności.