Lobbing i podejmowane pod jego wpływem decyzje polityczne i gospodarcze mają się w Polsce coraz lepiej. Lepiej oznacza, że lobbing znajduje swoje coraz trwalsze miejsce w polskiej demokracji parlamentarnej.
 |
Damian A. Zaczek, redaktor naczelny |
|
1 września 2008
Prezydent, premier i minister spraw zagranicznych (Lech Kaczyński, Donald Tusk, Radosław Sikorski) pojechali do Brukseli lobbować na rzecz Gruzji i podejmować decyzje. Po efektach poznamy ich rangę w Europie.